Spis treści
Górniak marzy o takim momencie na ślubie syna. Zdradziła szczegóły
Edyta Górniak z wielką starannością dba o to, by jej syn Allan mógł cieszyć się prywatnością. Choć piosenkarka od lat funkcjonuje w show-biznesie, jej dziecko zdecydowanie woli unikać blasku fleszy. Artystka akceptuje to podejście i deklaruje, że nie będzie nakłaniać Allana do działań sprzecznych z jego wolą. Mimo to temat przyszłości jej syna i ewentualnego zawarcia związku małżeńskiego budzi spore zainteresowanie wśród jej sympatyków.
Zobacz też: Szokujący rytuał wielkiej gwiazdy przed występem. Zrobiła to przed "Tańcem z Gwiazdami"
Edyta Górniak ma powód do szczęścia. Chodzi o Alana i jego ukochaną
W wywiadzie dla "Super Expressu" wokalistka zdradziła nieco informacji o charakterze Allana. Okazało się, że twórcy "Tańca z Gwiazdami" dwukrotnie proponowali mu start w rywalizacji. Allan za każdym razem jednak odmawiał. Wynika to z faktu, że nie przepada on za byciem w centrum uwagi, a kamery zdecydowanie nie są jego żywiołem.
Piosenkarka zauważa jednak, że Allan powoli przyzwyczaja się do publicznych wystąpień, w czym pomaga mu towarzyszenie matce podczas jej trasy koncertowej. Mimo to nie zamierza forsować jego udziału w programach rozrywkowych, szanując jego prawo do własnych wyborów życiowych.
Mój Alan jest raczej introwertyczny. Nie lubi wystawiać się na widok publiczny, chyba że odbiera nagrodę w Mediolanie, jak ostatnio, co było wspaniałe. Szczerze mówiąc, produkcja programu już dwa razy, przez dwa lata z rzędu, pytała go o udział. On jednak nigdy się nie odważył. Nie jestem pewna, czy naprawdę by się tam odnalazł. Zazwyczaj odpowiadał: "Nie, mama, nie". Oczywiście nigdy nie będę go namawiać, ale myślę, że być może nie do końca jest to coś dla niego [...] Allan uczy się być w centrum uwagi, ale nie jest to jego naturalne środowisko. Nauczył się tego przy mnie i podczas naszej trasy koncertowej. Coraz lepiej mu idzie, ale nie jest osobą, która lubi grać pierwsze skrzypce - mówi Edyta Górniak "Super Expressowi".
Kiedy w rozmowie poruszono kwestię potencjalnej synowej oraz ślubu, artystka zachowała powściągliwość. Stwierdziła, że nie chce wypowiadać się na ten temat bez aprobaty Allana i jego partnerki. Wyznała zarazem, że od ponad roku obserwuje u swojego syna wielkie szczęście, co jest dla niej ogromną radością.
Zobacz też: Edyta Górniak męczy pracowników?! Ekipa gwiazdy nie ma lekko przed jej koncertami
Dodatkowo wyjawiła, że pod wpływem oglądania "Tańca z Gwiazdami" jej wyobraźnia zaczęła pracować na pełnych obrotach. Emocjonujące występy na parkiecie sprawiły, że pomyślała o ewentualnym pierwszym tańcu Allana i jego ukochanej. Wyobraziła sobie tę dwójkę w romantycznej, niczym wyjętej z bajki scenerii.
Nie mogę tak powiedzieć. Nie chciałabym niczego uprzedzać ani mówić czegokolwiek bez ustalenia tego i bez zgody zainteresowanych. Prawdą jest natomiast, że od roku widzę mojego syna bardzo szczęśliwego i wiem, że to zasługa jego relacji. Dzięki temu ja również odżyłam i bardzo się uspokoiłam. Mam teraz naprawdę szczęśliwy czas. Dzisiaj pozwoliłam sobie na odrobinę prywatnych wyobrażeń, ponieważ tańce były tak piękne, bajkowo romantyczne i czułe. Szczególnie podczas ostatniego występu pomyślałam sobie, jak cudownie byłoby, gdyby Allan i Kornelcia zatańczyli kiedyś w tak piękny sposób swój pierwszy taniec. Ale myślę, że muszę jeszcze cierpliwie poczekać. Nie wolno na nikogo naciskać - mówi nam Edyta Górniak.
Ostatni okres to dla Edyty Górniak czas pełen pozytywnych emocji. Poza szczęściem w życiu osobistym, może się również pochwalić sukcesami na polu zawodowym. Pytana o to, czy partnerka Allana to idealna kandydatka na synową, bez chwili wahania odpowiedziała: „Myślę, że tak. Naprawdę!”.
Życie jest długie i każdy z nas doświadcza różnych zmagań oraz rozczarowań. Natomiast ten etap naszego życia jest bardzo szczęśliwy. Ja również jestem szczęśliwa zawodowo - mówi "Super Expressowi" Edyta Górniak.