Spis treści
Monika Richardson rozwija kanał na YouTube po zniknięciu z Telewizji Polskiej
Dokładnie siedem lat temu Monika Richardson musiała pożegnać się z posadą w Telewizji Polskiej. Od tego momentu zajmowała się głównie prowadzeniem imprez, a także rozwijaniem własnej szkoły językowej, gdzie osobiście udziela lekcji języka angielskiego. Zaledwie dwa miesiące temu postanowiła spróbować swoich sił w zupełnie nowej przestrzeni i otworzyła autorski kanał w serwisie YouTube. Swój najnowszy projekt reklamuje w sieci następującymi słowami:
Jestem dziennikarką z 25-letnim stażem prowadzącej i redaktorki w mediach publicznych. Przez 3 lata byłam redaktor naczelną magazynu "Zwierciadło". Przez 3 sezony, wraz z Jarkiem Budnikiem, prowadziłam poranki w Radiu Złote Przeboje. Moja najnowsza przygoda, "Monika Richardson zaprasza" na YouTube, to kanał dla osób świadomych. Rozmawiam o życiu i śmierci, o zmianie i pracy nad sobą. Czytam wszystko i uczestniczę w kulturze. Kocham jazz, muzykę filmową, wszystko na klarnet i III Symfonię Góreckiego. Moimi gośćmi są artyści, akademicy i dziennikarze, także osoby całkowicie anonimowe.
Była gwiazda TVP prosi fanów o wsparcie
Jak do tej pory internetowe rozmowy prowadzone przez byłą gwiazdę telewizji nie przyciągnęły tłumów. Publikowane przez nią materiały notują zaledwie po kilkaset wyświetleń w ciągu pierwszych dni od premiery. Z tego powodu prezenterka podjęła decyzję o założeniu konta w serwisie Patronite, by prosić swoich sympatyków o wsparcie finansowe niezbędne do dalszego funkcjonowania kanału. Na profilu zbiórki opublikowała specjalny komunikat skierowany do darczyńców: „Dziękuję za wszystkie Wasze komentarze, subskrypcje oraz wsparcie finansowe. To Wy współtworzycie ten kanał i jestem Wam za to bardzo wdzięczna!".
Niestety, w środę (10.06.2026), czyli w dniu powstawania artykułu, na jej koncie zarejestrowano zaledwie jedną wpłatę w kwocie 100 złotych.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Monika Richardson znowu zakochana? Ten wpis wywołał prawdziwą burzę wśród fanów