Mołdawia wraca na Eurowizję mimo bojkotu. Reprezentant kraju wyjaśnia powód

2026-03-19 18:27

Eurowizja 2026 jest pełna kontrowersji. Główny powód to udział Izraela, co spowodowało, że pięć krajów bojkotuje wydarzenie i zrezygnowało z udziału. W stawce będzie jednak Mołdawia, która postanowiła wrócić po roku przerwy. W rozmowie z ESKĄ Satoshi - reprezentant Mołdawii - wyjaśnił, dlaczego uważa, że Eurowizja musi odbywać się dalej.

Eurowizja 2026 w cieniu bojkotu

Eurowizja 2026 coraz bliżej. Wiemy od dawna, że w tym roku konkurs będzie odbywał się w atmosferze w skandalu. Podczas grudniowego spotkania członków Europejskiej Unii Nadawców podjęto decyzję, że Izrael będzie dalej brał udział w konkursie. Nie wystarczyły argumenty o wojnie w Stefie Gazy, blokowaniu pracy dziennikarzy czy podejrzenia o manipulację w głosowaniu na Eurowizji. Odpowiedzią na tę decyzję była rezygnacja pięciu państw. To Hiszpania, Holandia, Irlandia, Islandia i Słowenia. Organizatorom udało się jednak częściowo nadrobić braki. Do konkursu wracają trzy państwa. Bułgaria wystąpi po raz pierwszy od 2022 roku, Rumunia po raz pierwszy od 2023, a Mołdawia wraca po rocznej przerwie. Reprezentantem ostatniego kraju jest Satoshi, który ostatnio przyleciał do Warszawy. W rozmowie z ESKĄ powiedział, dlaczego uważa, że Mołdawia powinna brać udział w Eurowizji. nawet w trudnych czasach dla konkursu.

ZOBACZ TAKŻE: Reprezentant Mołdawii na Eurowizji 2026 ocenił Alicję Szemplińską! Co sądzi o piosence Polski?

ESKA - WYWIAD Z REPREZENTANTEM MOŁDAWII EUROWIZJA 2026

Satoshi z Mołdawii broni Eurowizji

Satoshi, reprezentant Mołdawii na Eurowizji 2026, uważa konkurs za ogromny sukces Europy po wielu latach niestabilności w regionie. Pomimo udziału Izraela dalej wierzy, że pokój to jedna z głównych wartości tego wydarzenia. 

Myślę, że Eurowizja to bardzo, bardzo silny atut ludzkości, który musimy utrzymywać przy życiu bez względu na wszystko. Jest to produkt pokoju i naszej inteligencji. Nas jako gatunku, który jest świadomy, że przyjaźń, pokój, kultura i dyplomacja kulturalna są ważne. Mogą zdziałać cuda na tak skomplikowanym gruncie, jakim jest Europa, ponieważ to jest najbardziej wojownicze terytorium na świecie. Tak, mamy pokój od 70 lat, ale wcześniej tak nie było. Fakt, że udało nam się stworzyć tu coś pięknego, pokojowego, jest spektakularny i musimy to utrzymać - mówi Satoshi w rozmowie z Adrianem Rybakiem z ESKI.

"Mołdawia chce pokoju"

Satoshi w wywiadzie dla ESKi dodał, że udział Mołdawii w takim wydarzeniu jak Konkurs Piosenki Eurowizji oznacza, że Mołdawia chce pokoju na świecie:

Mołdawia chce pokoju. Mołdawia chce być częścią wolnego, życzliwego świata, gdzie wszyscy świętują pokój i jedność.

Kim jest Satoshi?

Satoshi to wszechstronny twórca – wokalista, autor tekstów i raper – wywodzący się z Kagułu, miasta położonego w południowo-zachodniej części Mołdawii. Swoją muzyczną drogę rozpoczął jako samouk, opanowując grę na perkusji. Oficjalny start jego solowego projektu datuje się na 2019 rok i od tamtej pory artysta może pochwalić się wydaniem trzech płyt oraz szeregiem popularnych singli. Sukces komercyjny zaowocował trasami koncertowymi, które obejmowały występy w Mołdawii, Rumunii, a w 2024 roku także w Londynie. Na scenie Eurowizji 2026 Satoshi zaprezentuje się z utworem "Viva, Moldova!".

Radio ESKA Google News