Alicja Szemplińska dla ESKI po zwycięstwie w preselekcjach
Alicja, w pierwszej kolejności. Wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Kobiet. Wydaje mi się, że dostałaś najlepszy możliwy prezent . Wygrałaś polskie preselekcje do Eurowizji 2026. Jakie były twoje pierwsze przemyślenia?
Ja od razu poczułam wielką wdzięczność i radość, że się udało. To jest wynik pracy wielu ludzi zaangażowanych. Mojego wspaniałego zespołu, który mi pomagał, ale też was wszystkich, którzy zagłosowali. Dziękuję za to.
ZOBACZ TAKŻE: Alicja Szemplińska czekała 6 lat na udział w Eurowizji. Nie wierzyła, że jej się uda
Sprawdziłem, że z 2020 roku, z tych wszystkich artystów, którzy nie zostali wybrani rok później, ty jesteś pierwszą, której udało się dostać na Eurowizję ponownie. Czy ty w 2021 roku, kiedy nie zostałaś wybrana, pomimo tego, że byłaś wybrana rok wcześniej, myślałaś, że jeszcze kiedyś uda ci się pojechać czy myślałaś, że to jest takie marzenie, które raczej jest nie do spełnienia?
Ja chyba wtedy myślałam, że już może się nie udać. Ze względu na to, że raz zostałam wybrana i się nie udało. Ale jak widać, można spełniać te marzenia i wszystko jest możliwe, jeżeli wystarczająco mocno w to wierzysz.
Jak oceniasz Ty sama swój występ w preselekcjach?
Generalnie jestem zadowolona, natomiast uważam, że jest tutaj duże pole do pracy, do progresu pod każdym kątem. No i tak jak już mówiłam w wywiadach, planuję nowy staging, więc nie mogę się doczekać na to, żeby wznieść ten występ na kolejny level.
No właśnie, ale to będzie tak jakby uzupełnienie tego, co już widzieliśmy w preselekcjach, czy to będzie zupełnie nowy pomysł?
To będzie zupełnie nowy pomysł.
Ale będziesz pracowała z tym samym teamem, z którym pracowałaś w preselekcjach, czy też są nowi ludzie?
Będę pracowała z nowym teamem.
Czy twoja suknia, ta srebrna zbroja , jest ciężka i czy jest wygodna, czy niewygodna?
Ta zbroja to jest część, bo to nie była sukienka, tylko to były te spodnie, które ja mam dzisiaj w ogóle na sobie, je miałam na scenie. Zbroja nie jest bardzo ciężka, ale też do najwygodniejszych nie należy, wiadomo.
A czy ona w jakiś sposób ogranicza łatwy ruch na scenie? Czy czułaś się w tym wygodnie?
Wiesz co, czułam się w miarę wygodnie. Wiadomo, na pewno w luźniejszych ciuchach łatwiej jest się w pełni poruszać niż w zbroi.
A czy na Eurowizji też ją zobaczymy, czy raczej będzie inny outfit?
Myślę, że też będzie inny outfit.
Z racji tego, że piosenka nazywa się "Pray", widziałem, że wiele ludzi zastanawiało się nad tym, czy to jest piosenka religijna, więc może wyjaśnij, o czym jest tak naprawdę.
"Pray" to jest piosenka o odzyskiwaniu swojej mocy, o wolności, o dążeniu do spełnienia swoich własnych marzeń. Jeżeli ktoś chce ją interpretować w sposób religijny, to śmiało, a jeżeli ktoś nie jest wyznawcą żadnej religii, to również myślę, że może się z nią utożsamiać. Traktować jako metaforę i jako wiarę w siebie.
Czy zamierzasz w jakiś sposób promować się też za granicą? No bo na przykład w tamtym roku Justyna Steczkowska była na wszystkich pre-parties, które były organizowane w innych krajach. Czy ty również planujesz takie tour po Europie?
Myślę, że mamy na to już dużo pomysłów. Też bardzo pomaga mi fakt, że jestem podpisana w wytwórni zagranicznej, więc to jest duża szansa i furtka do tego, żeby pokazać się dalej z fajnej strony
Wygrałaś preselekcje. 6 lat po pierwszym zwycięstwie w preselekcjach spełniasz to swoje marzenie i jedziesz na Eurowizję. Czego teraz ci życzyć?
Teraz cały czas cierpliwości, dużo siły i pokory na próbach, żeby dać z siebie wszystko.