Spis treści
Zaskakujące opinie w "The Voice of Poland". Juror był bezlitosny
Najbliższy odcinek popularnego show "The Voice of Poland" to kolejny, emocjonujący etap - "Bitwy". Na ringu stanęli wokaliści z drużyny Edyty Bartosiewicz - Alex Opolski oraz Iga Posta. Zaśpiewali piosenkę pod tytułem "Między ciszą a ciszą", a ich występ wywołał skrajne reakcje oceniających. Początkowo Michał Szpak i Kuba Badach pochwalili starania młodych muzyków, jednak po chwili do głosu doszedł Tomson, który brutalnie sprowadził parę na ziemię.
Juror nie owijał w bawełnę. Zwrócił się do wokalistów
Oceniając występ, muzyk odniósł się również do decyzji o wyborze tak trudnego repertuaru, podjętej przez Bartosiewicz. Przede wszystkim jednak negatywnie ocenił interpretację utworu. "Odwagi nie widziałem w żadnym z was. Jedyny odważny ruch to było, żeby wam dać tę piosenkę" - ocenił surowo. Następnie przestrzegł ich, by obawiali się spotkania z Grzegorzem Turnauem na ulicy. Na koniec wydał bezkompromisowy werdykt: "Ja jestem mocno zawiedziony. Nie wziąłbym żadnego z was".
Edyta Bartosiewicz staje w obronie uczestników. "To było coś niesamowitego"
Pomimo mocnych słów swojego kolegi z fotela obok, Edyta Bartosiewicz pozostała pewna swoich wyborów. Zwracając się do dwójki młodych wykonawców, stwierdziła, że wyłapała w ich głosach coś niepowtarzalnego i bardzo ulotnego. Trenerka powiedziała, że ich wykonanie niezwykle ją urzekło i zachwyciło. Zapewniła również, że z wielką przyjemnością słuchała tej specyficznej interpretacji. Odcinek, w którym rozstrzygną się losy tych muzycznych "Bitew", wyemituje TVP2 w sobotę o godzinie 20:30.