Spis treści
Życie w blasku fleszy ma swoje blaski, ale i cienie. Osoby publiczne muszą liczyć się z zainteresowaniem mediów i fanów, które nie zawsze jest pozytywne. Każdy ich krok jest śledzony, a życie prywatne wystawione na widok publiczny. Ciągła presja, brak prywatności i nieustanne komentarze mogą być trudne do zniesienia, szczególnie dla osób, które nie są przyzwyczajone do takiego trybu życia. Nic więc dziwnego, że Michał Wiśniewski stanowczo przestrzegał swoje byłe partnerki, jak i obecną żonę Polę przed potencjalnymi negatywnymi skutkami związku z nim.
Michał Wiśniewski jest w piątym małżeństwie. Jego życie prywatne zawsze ciekawiło całą Polskę
Lider legendarnej formacji Ich Troje słynie z barwnego życia osobistego. Jego pierwszą żoną była wokalistka jego zespołu, Magda Femme. Fakt ten przez dłuższy czas pozostawał jednak w tajemnicy. Z drugą żoną Martą, która karierę zrobiła jako Mandaryna, doczekał się dwójki dzieci. Huczny medialnie związek nie przetrwał jednak próby czasu.
ZOBACZ TEŻ: Wiśniewski nie oszczędził nawet swoich teściów! Mandaryna wygadała się po latach
Kolejną małżonką czerwonowłosego gwiazdora została Anna Świątczak, również wokalistka Ich Trojga. Para doczekała się dwójki dzieci. Po tym rozstaniu Wiśniewski związał się z Dominiką Tajner. Nie mieli wspólnego potomstwa. Aktualnie, piątą żoną wokalisty jest Pola Wiśniewska. Małżonkowie mają dwóch synów, jednak ostatecznie 53-letni gwiazdor zdecydował się na wazektomię. Niedawno pojawiły się również spekulacje o kryzysie w ich związku.
Artysta zniechęcał potencjalne partnerki. Wprost o tym powiedział na premierze dokumentu Dody
Podczas prasowego spotkania z okazji premiery filmu dokumentalnego "Doda" jednym z zaproszonych ze świata celebrytów gości był właśnie lider Ich Troje. Zakumplowany z Dodą artysta w rozmowie z portalem "Jastrząb Post" odniósł się do tematu niełatwych relacji miłosnych, w których przynajmniej jedna ze stron jest osobą publiczną. Jak przyznał, nie tylko ostrzegał o tym swoje kolejne partnerki, ale wręcz... zniechęcał do związku z nim. Na koniec podsumował, że trzeba być gotowym na wszystko lub świadomie nie wiązać się z takimi osobami.
"Ja w każdym związku nie tylko uprzedzałem, ale próbowałem zniechęcić do związku każdą swoją połówkę" - skwitował artysta bez ogródek.
"Przyjdzie taka refleksja prędzej czy później, że trzeba albo po prostu wybrać samotność świadomie, albo powiedzieć tej drugiej osobie: będzie tylko gorzej" - dodał.
ZOBACZ TEŻ: Marian Opania ożenił się prawie 60 lat temu. Tak wspomina swoje początki z ukochaną