Spis treści
Tragiczny bilans strzelaniny w Krakowie. Nie żyje sześć osób, ranni policjanci
W sobotę, 7 listopada 2026 roku, w stolicy Małopolski rozegrały się dramatyczne sceny, które wstrząsnęły mieszkańcami oraz turystami. Około godziny 15 w okolicach Rynku Głównego w samym centrum miasta uzbrojony napastnik zaczął strzelać do przypadkowych przechodniów. Wybuchła panika, a przerażeni ludzie uciekali, szukając bezpiecznego schronienia w okolicznych bramach, lokalach usługowych i restauracjach, w tym także w lokalu należącym do Ewy Wachowicz.
Skutki ataku okazały się niezwykle tragiczne, ponieważ śmierć na miejscu poniosło 6 osób, a kolejnych 15 zostało rannych. W gronie poszkodowanych znalazło się dwóch funkcjonariuszy policji, z których jeden wciąż walczy o życie. Sprawca oddał również strzały w kierunku tramwaju linii nr 1, jednak podróżujący nim pasażerowie wyszli z tego zdarzenia bez szwanku.
Funkcjonariusze natychmiast rozpoczęli pościg za agresorem, co doprowadziło do jego ujęcia. W trakcie policyjnej akcji napastnik został postrzelony i trafił pod opiekę lekarzy w szpitalu. Ustalono już, że zatrzymany mężczyzna ma polskie obywatelstwo, a śledczy pracują obecnie nad wyjaśnieniem motywów jego postępowania.
Wstrząsające wydarzenia z południa kraju poruszyły opinię publiczną w całej Polsce. Władze Krakowa wprowadziły w mieście żałobę obowiązującą do 11 listopada, natomiast w dniach 8 i 9 listopada w całym kraju ogłoszono żałobę narodową. W związku z tymi decyzjami stacje telewizyjne zdecydowały się na modyfikację swoich ramówek.
Matylda Damięcka komentuje strzelaninę w Krakowie. Zwróciła uwagę na policjanta
Dzień po tragicznych wydarzeniach w Krakowie Matylda Damięcka opublikowała na swoim profilu na Facebooku wymowną grafikę. Rysunek przedstawia głowę z twarzą ukrytą w dłoniach, a całość uzupełnia krótki podpis, czyli słowo bohater. Praca artystki stanowi bezpośrednie nawiązanie do krążących w internecie zdjęć i nagrań z zatrzymania sprawcy, na których widać zarówno rannego napastnika, jak i poszkodowanego podczas akcji policjanta.
"Jesteś WIELKA Matyldo", "Ogromny smutek", "Jak zawsze w punkt", " Ja jestem myślami przy bliskich tych rannych policjantów", "Zlikwidował zagrożenie. Posiadał trzeźwość umysłu, aby zabezpieczyć się przed wykrwawieniem. A potem... ujął twarz w dłonie..." - piszą internauci.
Potrzebujesz pomocy? Nie jesteś sam! Jeżeli przeżywasz trudności i myślisz o odebraniu sobie życia lub chcesz pomóc osobie zagrożonej samobójstwem pamiętaj, że możesz skorzystać z bezpłatnych numerów pomocowych:
Dzieci i młodzież mogą dzwonić pod numer 116 111, a osoby dorosłe pod numer 116 123 lub do Centrum Wsparcia pod numer 800 70 2222. Połączenia są bezpłatne i anonimowe.