Mateusz Damięcki wspomniał krótki rozwód. Reaguje Patrycja Krogulska

2026-10-06 16:26

Mateusz Damięcki w ostatnim wywiadzie powrócił do swojego pierwszego, niezwykle krótkiego małżeństwa z Patrycją Krogulską. Związek, który zakończył się po kilku miesiącach, ponownie stał się tematem rozmów. Była partnerka postanowiła w końcu zareagować na słowa aktora.

Mateusz Damięcki i Patrycja Krogulska: Szybko rozwód po bajkowym ślubie

Od ośmiu lat Mateusz Damięcki tworzy szczęśliwy związek z Pauliną Andrzejewską, tancerką i choreografką. Para poznała się w 2011 roku w Teatrze Syrena podczas prac nad sztuką "Ławka rezerwowych". Początkowa przyjaźń z czasem przerodziła się w głęboką relację, tworząc dziś jedno z najbardziej zgodnych małżeństw w polskiej branży rozrywkowej.

Aktor ma za sobą jednak wcześniejsze, znacznie krótsze małżeństwo. W 2008 roku spotkał Patrycję Krogulską, z którą szybko zaczął się pokazywać na salonach. Z czasem stali się stałymi bywalcami imprez branżowych, zyskując miano jednej z najatrakcyjniejszych par w rodzimym show-biznesie.

We wrześniu 2010 roku Damięcki i Krogulska powiedzieli sobie sakramentalne „tak” w warszawskim kościele św. Anny. Uroczystość odbyła się w obecności rodziny i znajomych, a przed świątynią na nowożeńców czekali liczni fotoreporterzy.

Niestety, małżeńska sielanka nie trwała długo. Zaledwie trzy miesiące po uroczystości para doszła do wniosku, że ich związek nie ma przyszłości. Ostatecznie, osiem miesięcy po ślubie, doszło do rozwodu, a sama rozprawa zakończyła się w zaledwie 21 minut.

Zobacz również: Damięcki wspomina rozwód z pierwszą żoną. Zaskakujące, co powiedziała sędzia

Głośne rozstania gwiazd
Pytanie 1 z 6
Który mężczyzna zostawił Jennifer Aniston, bo zakochał się w koleżance z planu?

Patrycja Krogulska reaguje na wywiad Damięckiego

Temat krótkiego małżeństwa powrócił w niedawnej rozmowie Mateusza Damięckiego, który dość niespodziewanie poruszył tę kwestię.

To był mój pierwszy tak bardzo poważny związek zakończony dość spektakularnym ślubem. Okazało się, że jestem jakimś rekordzistą, bo tam się rozpadliśmy po trzech miesiącach. To było medialnie interesujące dla tych wszystkich czasopism i portali internetowych, które rzeczywiście były wtedy w natarciu - powiedział aktor w ostatniej rozmowie z Żurnalistą.

W podcaście Żurnalisty aktor podzielił się swoimi przemyśleniami z tamtego okresu, skupiając się na własnych dylematach. Jak przyznał, bardziej przejmował się wewnętrznymi wątpliwościami niż oceną opinii publicznej. Mocno zapadły mu w pamięć słowa sędzi, które usłyszał po zakończeniu rozprawy.

To nie był mój wstyd przed opinią publiczną, tylko dość zasadnicze pytanie o samego siebie: co jest ze mną nie tak? Jak można było dopuścić do tego, żeby podjąć decyzję z jednej i z drugiej strony, żeby być z kimś i żeby to przetrwało trzy miesiące?

Nasza sprawa rozwodowa trwała chyba 21 minut i pani sędzia powiedziała: "Zadrwiliście z instytucji państwa". To było tak mocne, co ta pani powiedziała. Na koniec powiedziała: "Życzę państwu wszystkiego dobrego na nowej drodze życia", kiedy wychodziliśmy stamtąd - dodał.

Portal Plejada postanowił skontaktować się z Patrycją Krogulską, aby uzyskać jej stanowisko w tej sprawie. Była żona aktora przerwała wieloletnie milczenie, jednak jej komentarz był bardzo oszczędny.

Nigdy nie komentowałam związku z Mateuszem, bo uważam, że sprawy prywatne powinny takie pozostać. Mam dużo szacunku do przeszłości i uważam, że obie strony na ten szacunek zasługują - stwierdziła.

Po rozwodzie Krogulska wycofała się z życia publicznego. Obecnie realizuje się jako tłumaczka i jest aktywna w sieci. W wieku 46 lat pochwaliła się powrotem do modelingu, a prywatnie jest mamą dwójki dzieci.

Zobacz również: Mateusz Damięcki szczerze o rozwodzie. Takie wyciągnął wnioski z rozstania

Polacy nie byli gotowi na tak odważny serial? Mateusz Damięcki o "Piekle kobiet" | WYWIAD ESKA

ROLKI