Martyna Wojciechowska straciła przyjaciela w tragicznym wypadku. Dla jego dzieci została "drugą mamą"

2026-08-11 16:11

20 lat temu podczas kręcenia programu "Misja Martyna" na Islandii doszło do koszmarnego wypadku. Martyna Wojciechowska i jej ekipa odnieśli ciężkie obrażenia, a operator Rafał Łukaszewicz zginął na miejscu. Osierocił troje małych dzieci. Słynna podróżniczka wzięła je pod swoje skrzydła i stała się dla nich "drugą mamą". W dniu ich urodzin udostępniła w sieci niezwykle wzruszający wpis.

Martyna Wojciechowska straciła przyjaciela. Tragiczny wypadek na Islandii

Dwie dekady temu, w 2004 roku, Martyna Wojciechowska realizowała podróżniczy format "Misja Martyna". Ekipa z kamerą dotarła do 19 państw na pięciu kontynentach. Niestety, praca nad materiałem na Islandii zakończyła się katastrofą. Auto, w którym podróżowała dziennikarka z dwoma operatorami i kierowcą, ze względu na fatalne warunki atmosferyczne wpadło w poślizg, a następnie dachowało. Podróżniczka wspominała później, że zasnęła tuż przed zderzeniem, by obudzić się w zupełnie innej rzeczywistości.

Poszkodowani – operator Witold Szczepan, kierowca Tomasz Holband oraz sama Martyna Wojciechowska – natychmiast trafili do placówki medycznej. Gwiazda doznała licznych, poważnych urazów, w tym złamania kręgosłupa, a medycy nie byli pewni, czy kiedykolwiek wróci do pełni sił. Niestety, najciężej ranny Rafał Łukaszewicz, operator i bliski przyjaciel podróżniczki, zmarł mimo reanimacji.

Odejście Rafała było potężnym wstrząsem dla Wojciechowskiej, a jeszcze większą tragedią dla jego najbliższych. Zostawił żonę i trójkę dzieci, w tym zaledwie trzyletnie bliźniaki, Julię i Jakuba. Prezenterka regularnie przywołuje pamięć o nim, celebrując każdą rocznicę tragedii. W jednym ze swoich wpisów zadeklarowała wręcz, że zamierza "przeżyć dwa życia" – własne i Rafała. Poprzysięgła również wspierać wdowę po przyjacielu oraz jego osierocone dzieci.

Zobacz również: Martyna Wojciechowska wciąż cierpi po złamaniu kręgosłupa. Podróżniczka zdradza szczegóły w nowej książce

Dzieci Rafała Łukaszewicza nazywają Martynę Wojciechowską "drugą mamą"

Słowa dotrzymała. Do dzisiaj utrzymuje doskonały kontakt z rodziną operatora. Kiedy bliźniaki osiągnęły pełnoletność, dziennikarka podkreśliła, że stanowią "rodzinę z wyboru". Z kolei w sierpniu, w dniu 25. urodzin Julii i Jakuba, Martyna Wojciechowska podzieliła się w internecie długim i emocjonalnym wpisem.

Ich Tatą był Rafał Łukaszewicz, operator z którym podróżowałam na wiele krańców świata, ale przede wszystkim mój Przyjaciel. Rafał zginął w wypadku samochodowym podczas naszej podróży przez Islandię. Ja złamałam kręgosłup. Julka i Kuba mieli wtedy po 3 latka i kiedy spojrzałam w te ich rafałowe oczy postanowiłam, że chcę być obecna w ich życiu i że zawsze będę za Nich odpowiedzialna - napisała na początku.

W dalszej części publikacji zrelacjonowała, jak potoczyły się losy dorosłych już pociech Rafała Łukaszewicza. Okazuje się, że Julia przejęła po ojcu miłość do podróży i obecnie rezyduje w Pradze. Kuba natomiast zamieszkał w Amsterdamie, gdzie pracuje jako sommelier.

Są wspaniałymi ludźmi, otwartymi na świat i ciekawymi tego, co przed nimi. Żyją pełnią życia i czerpią z niego ile się da. To wielki przywilej być częścią ich codzienności i dumna jestem, że mówią o mnie "druga mama" a o Marysi "siostra" - dodała podróżniczka.

Rodzeństwo wzięło też udział w premierze najnowszej publikacji dziennikarki – "Przesunąć horyzont. 20 lat później". Sama autorka przyznała w mediach społecznościowych, że książka to symboliczny hołd dla Rafała. Zaznaczyła również, że skonsultowała jej wydanie z Julią i Kubą, chcąc upewnić się, czy powrót do bolesnych wspomnień nie będzie dla nich zbyt trudny. Otrzymała od nich pełne wsparcie – uznali, że jest to piękny sposób na uczczenie pamięci ich ojca, a dalsze wyprawy Martyny Wojciechowskiej stanowią przedłużenie jego pasji.

Zobacz również: Martyna Wojciechowska o tragicznym wypadku na Islandii. Prezenterka zdradza, dlaczego zadawała sobie ból

Sonda
Czy uważasz, że Martyna Wojciechowska jest skuteczną aktywistką społeczną?
Radio ESKA Google News
Martyna Wojciechowska codziennie żyje ze skutkami wypadku sprzed lat. Straciła w nim przyjaciela i złamała kręgosłup