Mandaryna była o krok od wpadki! Mało brakowało, a wywinęłaby orła na parkiecie

Mało brakowało, a Mandaryna wywinęłaby orła na parkiecie "Tańca z Gwiazdami". Artystka w ostatniej chwili złapała równowagę i dokończyła skocznego jive'a. W rozmowie z Eską wyjawiła, co czuła w chwili potknięcia.

Mandaryna wywalczyła awans do 9. odcinka programu "Taniec z Gwiazdami", choć droga do kolejnego etapu okazała się wyjątkowo wyboista. Gwiazda stanęła do dogrywki z Jasperem Sołtysiewiczem oraz Dominikiem Smarujem, który ostatecznie, po werdykcie jurorów, musiał pożegnać się z tanecznym show. Paradoksalnie Marta Wiśniewska nie kryła zadowolenia z konieczności ponownego wyjścia na parkiet. Gwiazda zyskała szansę, by wykonać choreografię dokładnie tak, jak zakładała od początku. W rozmowie z Eska.pl zdradziła nawet, że wraz z Krystianem pozwolili sobie wtedy na odrobinę spontanicznej improwizacji.

Mandaryna z 9 od Pavlović

Pierwszy taniec pary, mimo że nagrodzony wysoką "dziewiątką" od Iwony Pavlović, będącą spełnieniem marzeń Marty i Krystiana, przyniósł sporo nerwów. W pewnej chwili Marta, przebiegając przez ławkę, niefortunnie się potknęła. Niewiele brakowało, by doszło do upadku, który mógł przekreślić szanse na dokończenie przez nią układu. Piosenkarka w rozmowie z Eską wyjawiła, jakie myśli kłębiły się w jej głowie w ułamku sekundy, gdy otarła się o sceniczną wpadkę. 

Mandaryna i Krystian Rzymkiewicz

Mandaryna komentuje wpadkę!

Marta działa jak profesjonalistka. Nawet takie sytuacje, jak groźnie wyglądające potknięcie, nie są w stanie wybić jej z rytmu. W rozmowie z Eską gwiazda estrady wyjawiła, jaką miała myśl, gdy poślizgnęła się na ławce, prezentując kolejne kroki jive'a. Jak zapewniła, i z takiej sytuacji wybrnęłaby z gracją, byle dokończyć spektakl.

Ja myślałam o tym, że: "Boże, nie, on na pewno mnie złapie", ale gdybym się nawet na tej ławce wywróciła, to po prostu coś bym zrobiła. Nie usiadłabym, nie płakała. Show must go on, na pewno. Wiesz, póki Krystian trzyma mnie za rękę, to mogę się przewracać i na każdej ławce.

ROLKI