Spis treści
Małgorzata Tomaszewska zdobyła ogromną rozpoznawalność jako prowadząca rozmaite programy telewizyjne w TVP. Aktualnie jest zaś twarzą TVN, gdzie możemy ją oglądać w paśmie śniadaniowym. Choć należy niewątpliwie do najbardziej znanych twarzy, jeśli chodzi o prezenterów w Polsce, to jednak jej życie prywatne pozostaje owiane tajemnicą. W rzadkim przypływie osobistych wyznań Tomaszewska zdradziła, jakie ma podejście do tematu swoich rozwodów i wychowania dzieci po rozstaniu z partnerem.
Małgorzata Tomaszewska rzadko mówi o życiu prywatnym
Córka legendarnego bramkarza Jana Tomaszewskiego jest absolwentką psychologii, ale karierę w mediach rozpoczęła - bez zaskoczenia - w redakcji sportowej. Małgorzata Tomaszewska stale budzi zainteresowanie jako popularna prezenterka telewizyjna, jednak sama niewiele zdradza o tym, co słychać w jej czterech ścianach. Lakonicznie wiemy, że jest dwukrotnie rozwiedziona, w tym jej drugi mąż pochodzi spoza Polski. Dziennikarka ma dwoje kilkuletnich dzieci - syna Enzo i córkę Laurę, a także jest ponownie zakochana, chroniąc tożsamość partnera tak ściśle, jak to dla niej możliwe.
Prezenterka dwa razy się rozwiodła. Tak dziś mówi o byłych partnerach
Małgorzata Tomaszewska chroni prywatność nie tylko swojego partnera i dzieci, ale publicznie nie porusza również wątków związanych ze swoją przeszłością. Jest świadoma, że w mediach często poruszany jest jej stan cywilny, ale jak wielokrotnie podkreślała, na pierwszym miejscu stawia swoje maluchy i z tego względu absolutnie nie ma zamiaru roztrząsania relacji z partnerami, z którymi już się rozstała.
Ostatnio odniosła się do tego w podcaście "Mówię Wam. Extra", rozmawiając z Mateuszem Hładkim. Choć nie chciała wprost przyznać, czy z utrzymuje kontakt z byłymi mężami, czy nie, to podkreśliła, że nie odczuwa względem nich silnych emocji ani nie nosi w sobie złości, która byłaby bardzo szkodliwa.
"Chyba nie mam osoby, której nienawidzę w swoim życiu, to raz. Dwa, rozstanie się w złości to karanie siebie - nie mam żadnych emocji w stosunku do byłych partnerów, życzę jak najlepiej. Jeżeli są dzieci, to uważam, że trzeba jak najbardziej dbać o te relacje. Jestem świetną mamą, jeśli chodzi o to, jak pokierowałam rozstaniem i tym, żeby moje dziecko było w tym szczęśliwe" - powiedziała.
"Zdałam egzamin" - Tomaszewska o byciu mamą
Kontynuując kwestię wychowania dzieci po rozstaniach, Małgorzata Tomaszewska wyznała, że bardzo wysoko ocenia samą siebie, jeśli chodzi o poradzenie sobie z tak trudnymi doświadczeniami. Mimo rozczarowania wynikającego z rozpadu związku prezenterka zadbała o to, by cała sytuacja nie była negatywnie odczuwalna dla wspólnych pociech.
"Uważam, że zrobiłam kawał dobrej roboty, jestem z siebie absolutnie dumna, bo moje dziecko nigdy nie poczuło mojej niechęci do byłego partnera, nigdy nie poczuło ode mnie ani grama złości i ja zupełnie to oddzieliłam. [...] To się nigdy nie zmieni, dlatego, że to jest dbanie o dobro mojego dziecka i ja perfekcyjnie zdałam ten egzamin" - oceniła.