Małgorzata Główka zalała się łzami na wizji. Porażające wyznanie o chorobie dzieci

2026-02-22 14:13

Małgorzata Główka, znana z porywania tłumów w rytmie disco polo, tym razem pojawiła się w telewizji w zupełnie innej roli. Wokalistka zespołu Camasutra usiadła na kanapie "Halo tu Polsat", by opowiedzieć o dramacie, który rozgrywa się za zamkniętymi drzwiami jej domu. Zamiast o nowej płycie, mówiła o walce o życie syna, a jej słowa wywołały ogromne poruszenie.

Małgorzata Główka wychowuje córkę z niepełnosprawnością

Małgorzata Główka na co dzień tryska energią na scenie jako liderka formacji Camasutra. W niedzielny poranek w studiu Polsatu zamieniła jednak estradowy uśmiech na bolesną szczerość. Artystka jest mamą niespełna siedmioletnich bliźniąt, Zosi i Stasia. Niestety, los napisał dla jej rodziny trudny scenariusz. Córka wokalistki od urodzenia wymaga specjalistycznej opieki. Problemy zdrowotne zaczęły się niewinnie, ale diagnoza nie pozostawiła złudzeń. Lekarze stwierdzili u dziewczynki mózgowe porażenie dziecięce czterokończynowe. Do tego dochodzą inne schorzenia, w tym przewlekłe zapalenie ucha, afazja i kłopoty ze wzrostem.

Wokalistka przyznała na wizji, że długo próbowała zakładać maskę i udawać przed światem, że wszystko jest w porządku. Rzeczywistość i koszty leczenia okazały się jednak bezlitosne. Zespół Camasutra zagrał nawet koncert charytatywny, ruszyła też zbiórka, by zapewnić dziewczynce rehabilitację. Choć finansowo jest lżej, strach o przyszłość dziecka nie znika nawet na moment, o czym gwiazda opowiedziała w poruszających słowach.

Zobacz również: Julia Wróblewska o pobycie w szpitalu psychiatrycznym. Szczere słowa o cenie sławy

Ten strach jest cały czas. Każdy dzień przynosi coś nowego. Już mi się wydaje, że jesteśmy krok do przodu i nagle cofamy się dwa kroki. Na tym polega życie z dzieckiem niepełnosprawnym - powiedziała.

Małgorzata Główka: Syn wokalistki zmaga się z poważną chorobą

Kiedy wydawało się, że rodzina nauczyła się funkcjonować w trudnych realiach, spadł na nią kolejny cios. Pod koniec ubiegłego roku u brata bliźniaka Zosi, Stasia, wykryto nowotwór złośliwy móżdżku. Sytuacja zmieniła się błyskawicznie, a planowane nagrania telewizyjne zeszły na dalszy plan w obliczu walki o życie. Wokalistka ze łzami w oczach wspominała moment diagnozy, który zbiegł się z przygotowaniami do występów.

Dzień przed realizacją programu [świątecznego - red.] trafiliśmy na onkologię z synem do Centrum Zdrowia tutaj w Warszawie i okazało się, że ma nowotwór złośliwy móżdżku. No i nasza gehenna się zaczęła po raz drugi. Myśleliśmy, że to coś lżejszego, że to zwykła torbiel. Każdy czuje się bezsilny, kiedy słyszy: "Mamo, czy ja umrę?". On ma tylko 6,5 roku, leczenie będzie trwało półtora roku - mówiła wyraźnie poruszona wokalistka.

Emocjonalne wyznanie gwiazdy disco polo sprawiło, że łzy pojawiły się nie tylko w jej oczach, ale również u prowadzących program. Mimo ogromnego obciążenia psychicznego, Małgorzata Główka nie schodzi ze sceny. Jak sama przyznała w rozmowie z Polsatem, praca zawodowa jest dla niej formą terapii i ucieczki, która pomaga jej przetrwać najgorsze chwile i zachować równowagę w tej dramatycznej sytuacji.

Zobacz również: Karolina Pajączkowska przerywa milczenie o ojcu. "Modliłam się, żeby umarł"

Radio ESKA Google News
QUIZ nie tylko o muzyce disco polo. Pytamy o Zenka Martyniuka i Krzysztofa Krawczyka
Pytanie 1 z 15
Wielki hit "Przez twe oczy zielone" grupy Akcent powstał w:
ESKA_Ukochana Michała Koterskiego zmaga się z poważną chorobą. Przeszła długą drogę, aby się zdiagnozować