Spis treści
Magda Mołek rozpoczęła pracę w mediach w połowie lat 90. Krok po kroku rozwijała swoją karierę, by wreszcie stać się jedną z najpopularniejszych prezenterek w Polsce. Po piętnastu latach pracy w programach telewizji TVN przeniosła się do Internetu, gdzie z sukcesem otworzyła swój kanał na YouTube. Przez całe dekady rzadko jednak mówiła o życiu prywatnym. Ostatnio podzieliła się refleksjami na temat trudnych doświadczeń minionych lat.
Magda Mołek przeniosła się do Internetu. Przez piętnaście lat była twarzą TVN
Dziennikarka zadebiutowała w mediach lokalnych na Dolnym Śląsku, a potem pracowała m.in. w stacjach RTL7 i TV Puls. Ostatecznie, Magda Mołek trafiła jednak na anteny Telewizji Polskiej, gdzie prowadziła m.in. poranny program "Kawa czy herbata?", festiwale w Opolu i Sopocie czy preselekcje do Eurowizji.
W 2004 roku przeszła do TVN. Wkrótce objęła tam rolę gospodyni pierwszego sezonu "Tańca z Gwiazdami" oraz śniadaniowego programu "Dzień Dobry TVN". Jedną z najważniejszych twarzy stacji pozostała przez półtorej dekady, prowadząc swoje ostatnie projekty w 2019 roku. Później zdecydowała się na działalność na własną rękę. Magda Mołek otworzyła kanał na YouTube, na którym do dziś prowadzi rozmowy w cyklu "W moim stylu" - otrzymała za to szereg nagród.
Dziennikarka przeszła rozwód. Wspomina też o wewnętrznych bataliach
W 2024 roku Magda Mołek zdradziła, że jej małżeństwo dobiegło końca. Rozwiedziona już wcześniej dziennikarka poślubiła w 2011 roku prawnika, urzędnika i późniejszego zastępcę RPO - Macieja Taborowskiego. Para doczekała się dwóch synów, jednak rozwiodła się po trzynastu latach małżeństwa, kiedy chłopcy mieli odpowiednio trzynaście i sześć lat.
Ostatnio popularna prezenterka udzieliła szczerego wywiadu Hannie Lis w podcaście magazynu "Elle". Magda Mołek nie ukrywa, że doświadczenia kilku ostatnich lat zmieniły jej życie i podejście do niektórych tematów o 180 stopni. 50-letnia dziennikarka - w kontekście upływającego czasu - przyznała, że trudnych chwil "starczyłoby do siedemdziesiątki".
"Nie mam wpływu na tyle rzeczy. Tyle lat próbowałam tyle rzeczy kontrolować. Tyle lat próbowałam się boksować. Tyle lat próbowałam udowadniać, choć nie widzieliście tego, ale ja miałam swoje tam wewnętrzne batalie" - powiedziała.
Magda Mołek znajduje siłę w swoich rozmówcach
Wśród wielu osobistych wątków nie mogło zabraknąć także tego, jak dziennikarka odnalazła nadzieję w wielu prowadzonych przez siebie rozmowach. O spotkaniach w internetowym programie "W moim stylu" Magda Mołek wyznała szczerze:
"Karmię się tym, że przychodzą do mnie ci, którzy są szczęśliwi w relacjach, że jak o tym opowiadają, mi serce bije mocniej. To też jest dla mnie jakiś rodzaj terapii."