Madonna nie kojarzy się z piłką nożną, choć jest zapaloną fanką tego sportu. Artystka kilkukrotnie gościła na meczach klubu piłkarskiego Chelsea, m.in. tym rozegranym z Legią Warszawą, który wygraliśmy 2:1. Teraz, promując swoją nadchodzącą płytę, będącą kontynuacją wydanego w 2005 roku longplaya "Confessions on a Dance Floor", królowa muzyki pop pokusiła się o pozyskanie dwóch twarzy klubu Chelsea. Mowa o Cole Palmerze i Joao Pedro.
Madonna wydała film promujący album
Cole Palmer i Joao Pedro, którzy nie znaleźli się odpowiednio w kadrach Anglii i Brazylii na Mistrzostwa Świata, nie mogą narzekać na nudę w swoim życiu zawodowym. Napastnicy Chelsea zostali zaproszeni do wystąpienia w filmie Madonny. Artystka, będąca niegdyś największą ikoną stacji MTV, postanowiła zareagować na zmiany zachodzące na rynku muzycznym i zamiast klasycznych wideoklipów, zaprezentowała 14-minutowy film, w którym można usłyszeć sześć kawałków z płyty "Confessions II" i zobaczyć plejadę gwiazd.
Cole Palmer i Joao Pedro w klipie Madonny
Nowy film Madonny robi furorę w sieci. W ciągu doby obejrzano go ponad milion razy. Artystka po raz kolejny udowodniła, że jeśli chodzi sztuki audiowizualne, nie ma sobie równych. W produkcji królową popu wsparła plejada gwiazd, m.in. Sabrina Carpenter i Feid, z którymi nagrała utwory na swój nowy album, znana z jej wcześniejszych wideoklipów Debi Mazar czy Kate Moss. Nie zabrakło również akcentów sportowych. Cole Palmer i Joao Pedro pojawiają się około szóstej minuty filmu, w trakcie trwania utworu "Danceteria". Piłkarze... korzystają z pisuaru.