Książulo sprawdził najdroższy apartament w Hotelu Gołębiewski w Pobierowie. Szybko uciekł. Jest stanowisko obiektu

Słynny youtuber Książulo postanowił wziąć pod lupę najgorętszy adres na polskim wybrzeżu – Hotel Gołębiewski w Pobierowie. Wynajął apartament za blisko 5 tysięcy złotych za dobę, jednak jego pobyt zakończył się przedwcześnie. Choć docenił pewne aspekty, napotkał na poważne problemy. Przedstawiciele hotelu zabrali głos w sprawie niedogodności.

Ogromny kompleks w Pobierowie budził ogromne emocje długo przed przyjęciem pierwszych gości. Wieloletni proces budowy, imponująca bryła budynku i jego lokalizacja tuż przy brzegu Bałtyku sprawiły, że obiekt stał się tematem licznych dyskusji w internecie i wśród wczasowiczów.

To miejsce musiał więc odwiedzić Książulo, popularny twórca internetowy, znany z bezkompromisowych recenzji restauracji, atrakcji turystycznych i baz noclegowych. Tym razem jego misją było sprawdzenie, czy wysokie koszty pobytu przekładają się na jakość usług.

Książulo wynajął apartament za prawie 5 tys. zł w Hotelu Gołębiewski w Pobierowie

Youtuber nie oszczędzał i wybrał jedną z najbardziej luksusowych opcji. Zatrzymał się w apartamencie, za który wraz ze śniadaniem i kolacją zapłacił dokładnie 4843 złote za jedną dobę.

Od samego początku Książulo komentował gigantyczne rozmiary obiektu. Sam apartament również przypadł mu do gustu.

Ogólnie jest ładnie. Jest świeżo, czysto, jest nawet namiastka premium, jak się chodzi po wykładzinie

Z okien apartamentu roztaczał się wspaniały krajobraz, co youtuber z entuzjazmem zaznaczył w swoim materiale. Docenił także wygląd hotelowych przestrzeni ogólnodostępnych.

Nie przegap: Książulo ocenił wędlinę Skolima. Król Latino tego się nie spodziewał

Usterka klimatyzacji w Hotelu Gołębiewski. W pokoju panował upał

Niestety, szybko okazało się, że system chłodzenia w apartamencie jest całkowicie nieskuteczny. Mimo prób obniżenia temperatury na panelu sterowania, w pomieszczeniu utrzymywał się uciążliwy skwar.

Po interwencji u obsługi, w pokoju zjawił się konserwator. Jednak, jak relacjonował youtuber, naprawa nie przyniosła oczekiwanego rezultatu.

Jesteśmy po naprawie, temperatura rośnie

Z informacji uzyskanych od pracowników hotelu wynikało, że podobne problemy z klimatyzacją zgłaszali również inni goście przebywający w obiekcie.

Zaskakujące odkrycie Książula. Żółta woda z kranu

Pobyt w łazience dostarczył kolejnych negatywnych wrażeń. Próbując przygotować sobie kąpiel, Książulo dostrzegł, że woda napełniająca wannę ma niepokojący, żółtawy kolor. Zarejestrował ten fakt na wideo, a fragment ten szybko stał się hitem w sieci.

Książulo docenił gastronomię w Hotelu Gołębiewskim

Recenzja nie składała się jednak z samych narzekań. Książulo bardzo pochlebnie wypowiedział się na temat hotelowej kuchni. Warto tu jednak pokreślić, że za przyniesienie jedzenia do pokoju youtuber musiał zapłacić 315 zł i 50 groszy.

Internetowy twórca wspomniał jednak, że płacąc niemal 5 tysięcy złotych za nocleg, gość ma pełne prawo wymagać, by podstawowe instalacje i udogodnienia funkcjonowały bezbłędnie.

Nie przegap: Książulo pokazał romantyczne zdjęcie z Tajlandii. Ten kadr to prawdziwy rarytas dla fanów

Książulo opuścił Hotel Gołębiewski przed czasem

Niedogodności okazały się na tyle uciążliwe, że Książulo zrezygnował z dalszego pobytu. Jako główny powód podał niemożliwą do zniesienia temperaturę w apartamencie, która uniemożliwiała relaks.

Moi drodzy, opuszczamy Hotel Gołębiewski. Pierwszy raz taka sytuacja na kanale

Oświadczenie Hotelu Gołębiewski po filmie Książula

Zarząd Hotelu Gołębiewski zareagował na materiał wideo opublikowany przez youtubera. W specjalnym komunikacie zapewniono, że przed otwarciem obiektu wszystkie instalacje przeszły rygorystyczne testy, które nie wykazały żadnych problemów. Przedstawiciele hotelu przyznali jednak rację Książulowi.

Ubolewamy, że pobyt Pana Szymona "Książula" i jego ekipy nie spełnił ich oczekiwań. Podczas pobytu goście zgłosili problem z temperaturą w apartamencie, mimo iż wcześniej podobna usterka nie wystąpiła. Testy klimatyzacji we wszystkich pomieszczeniach, przeprowadzone przed udostępnieniem ich gościom, nie wykazały nieprawidłowości. Niezależnie jednak od temperatury panującej na zewnątrz, niespotykanej, a wręcz rekordowej, taka sytuacja nie powinna mieć miejsca. Po otrzymaniu zgłoszenia nasz zespół techniczny niezwłocznie podjął działania mające na celu przywrócenie prawidłowego działania systemu klimatyzacji. Wystąpiliśmy również do dostawcy z prośbą o wyjaśnienie możliwej przyczyny awarii, aby wyeliminować ryzyko jej powtórzenia.

Powyższe stanowisko Gołębiewski Holding opublikował portal o2.pl.

Gigantyczny hotel Gołębiewski w Pobierowie
Sonda
Czy korzystałeś kiedyś z hotelu Gołębiewski?