Kobiety mają trudniej w programach TV. "Nie dało rady wziąć oddechu"

2026-03-24 17:10

Choć może trudno wam to sobie wyobrazić, udział w relity show to wcale nie wakacje. Gwiazdy wielokrotnie odsłaniały kulisy popularnych programów, mówiąc o zmęczeniu i wyzwaniach, z jakimi przyszło im się mierzyć. Natalia z "The Traitors. Zdrajcy" rzuciła jednak na to nowe światło, opowiadając o swoich doświadczeniach.

Natalia ujawnia kulisy The Traitors

i

Autor: Warner Bros. Discovery/ TVN/ Materiały prasowe x-news

Natalia Prokaziuk jest Zdrajczynią w "The Traitors" i podczas premiery trzeciej edycji opowiedziała nam o kulisach programu. Wyjawiła, jak wycieńczający potrafi być pobyt w programie, który widzom jawić się może jak istny raj na ziemi i zwykłe wakacje - nic bardziej mylnego.

Zdrajczyni o kulisach "The Traitors". Kobiety mają trudniej w programach TV | WYWIAD ESKA

Natalia ujawnia kulisy "The Traitors"

Udział w takim programie, jak Zdrajcy, gdzie uczestnicy nie łączą się w pary, jak w takim "Hotelu Paradise" czy innym "Love Island", tylko knują przeciwko sobie, może być olbrzymim wyzwaniem zarówno psychicznym, jak i fizycznym. Zapytałam Natalię Prokaziuk o jej przepis na to, jak nie zwariować w "The Traitors", gdzie każdy jest jej wrogiem i śledzi nawet najdrobniejsze wykonywane przez nią ruchy. Jej odpowiedź nieco mnie zaskoczyła.

Nie wymieniłaś wszystkich najgorszych punktów. Dodaj do tego odwodnienie, dlatego, że jeżeli jest plan zdjęciowy, to stoisz na planie zdjęciowym, na przykład pięć godzin ciągiem. No i jakby technicznie wygląda to tak, że nie możesz w tym czasie skorzystać z toalety. Więc próbujesz w tej sytuacji przeciwdziałać i nie pijesz wody. Więc jesteś niewyspana, odwodniona i nie możesz nikomu zaufać. Nie możesz z nikim zamienić słowa otwartym tekstem pod tytułem: "Hej, słuchaj, mam taką historię. Chodź, usiądź ze mną i ją skonsultujmy". Nie ma takiej osoby - powiedziała.

PRZECZYTAJ TEŻ: "The Traitors. Zdrajcy". Byliśmy na planie 3. sezonu. Duże zmiany - "Zaskoczymy państwa"

Natalia Prokaziuk o tym, czego nauczył ją udział w "The Traitors". Tego bała się najbardziej

Porozmawiałyśmy też o największej obawie Natalii, a mianowicie - kompletnym odcięciu od świata zewnętrznego i bliskich. W końcu w "The Traitors" nie ma miejsca na telefony.

Od lat prowadzę social media i tego się bałam najbardziej, bo mi zabrali telefon i nie miałam żadnego kontaktu z światem zewnętrznym. Nie mogłam do nikogo zadzwonić, nie mogłam niczego zeskrollować i myślałam, że mi będzie tego brakowało. I to jest rzecz, która zaskoczyła mnie jako druga najbardziej. W ogóle mi tego nie brakowało. Ja się bez tego telefonu relaksowałam. Raz, raz się złapałam na tym, że chciałabym mieć telefon - jak była jakaś tam śmieszna akcja i chwyciłam za kieszeń, bo chciałam wyciągnąć [telefon] i zrobić zdjęcie, uchwycić jakąś dowcipną sytuację. Ale tak w ogóle nigdy przenigdy nie brakowało mi telefonu. Chodzi o to, że jak jesteśmy zajęci, jak jesteśmy w coś wkręceni, jak nas coś, przepraszam bardzo za kolokwializm, i jara, to nie brakuje nam tych bodźców zewnętrznych. I uwaga - nie chcemy żyć życiem innych ludzi. Mamy to gdzieś - skwitowała.

PRZECZYTAJ TEŻ: "The Traitors. Zdrajcy". Malwina Wędzikowska zdradza nam kulisy programu. "To absolutnie przeszło nasze oczekiwania"

Kobiety mają trudniej w programach TV

Utrudnieniem dla Natalii było też to, że a) była Zdrajcą, więc gdy Lojalni smacznie spali, ona knuła po nocach i b) jest kobietą, która rano potrzebuje więcej czasu na "ogarnięcie się" niż uczestnik będący przedstawicielem "płci brzydkiej".

Taką rzeczą, która mnie kompletnie wybiła z rytmu i kompletnie się tego nie spodziewałam, była ilość godzin przed kamerami. Nie wiem, jak ja to sobie wymyśliłam, że ja po prostu będę o 9:00 wychodziła z pokoju i wracała o 18:00. Nałożę sobie maseczkę, przeanalizuję sobie sytuację... [Tymczasem] ja, jako Zdrajca, spałam godzinę, dwie, maksymalnie trzy na dobę. Igor [inny Zdrajca - przyp. red.], jak to chłopak, wchodził do pokoju, brał prysznic i się kładł. A ja musiałam zrobić demakijaż, umyć włosy, przygotować się, zrobić maseczkę, przyprasować ubrania - przyznała.

Jak zatem Natalia radziła sobie w momentach zwątpienia, gdy dopadało ją zmęczenie? Przypominała sobie gdzie jest i jak się tu znalazła.

Inni uczestnicy się budzili, a ty miałaś na przykład 40 minut snu i tak zaciskałam piąstki pod tytułem, żeby tylko odrobinkę jeszcze dospać. Myślałam sobie: "Wytrzymaj to, to jest twój czas tu i teraz. Pokonałaś w castingu masę osób. Przeszłaś bardzo daleką drogę. Jesteś odważna, bo wstałaś z kanapy i zawalczyłaś o uczestnictwo w programie, który zrobił na tobie tak potężne wrażenie. Znalazłaś się w tym uprzywilejowanym w gronie 25 osób, które tam są. Nie, znalazłaś się w gronie uprzywilejonej garstki, którą Malwina dotknęła ręką. Musisz to wytrzymać. To jest chwila, moment, to jest jakby na osi czasu to jest taki króciutki epizod. Będziesz to wspominać, to jest przygoda życia" - podsumowała.

"The Traitors" - nowe odcinki w każdą niedzielę

Nowe odcinki "The Traitors. Zdrajcy" emitowane są każdą w niedzielę o godz. 19:45 na antenie TVN. Trzecia edycja liczy łącznie 12 odcinków, zatem jeśli nadawca nie zdecyduje się na przerwy w emisji z okazji Wielkanocy i Święta Konstytucji Trzeciego Maja, wielki finał "The Traitors 3" powinniśmy obejrzeć w niedzielę 11 maja.

PRZECZYTAJ TEŻ: Igor z "The Traitors. Zdrajcy" szczerze o byciu celebrytą. "To nie jest mój świat"