Julia Kamińska oburzona polskimi realiami. Poszło o terminy na NFZ i ceny mieszkań

2026-05-03 9:58

Julia Kamińska zamierzała umówić się na wizytę u gastrologa w ramach Narodowego Funduszu Zdrowia. Zaproponowany termin przekraczający 500 dni oczekiwania mocno zbulwersował gwiazdę "Brzyduli". Aktorka gorzko oceniła państwową służbę zdrowia i zwróciła uwagę na trudną sytuację finansową przeciętnych obywateli.

Julia Kamińska zszokowana terminami na NFZ. Miała czekać ponad 500 dni

Julia Kamińska znana z serialu "Brzydula" rzadko wdaje się w publiczne narzekania, jednak tym razem nie kryła irytacji. Próba umówienia konsultacji u specjalisty w ramach państwowej opieki medycznej zakończyła się dla niej sporym zaskoczeniem. Kiedy system wygenerował datę wizyty, aktorka przecierała oczy ze zdumienia.

"Ostatnio zapisywałam się do gastrologa. Wyskoczyło mi ponad 500 dni oczekiwania...".

Sonda
Czy Julia Kamińska to dobra aktorka?

Taką informacją podzieliła się w rozmowie z serwisem Plejada. Julia Kamińska natychmiast podkreśliła, że sama może pozwolić sobie na opłacenie prywatnego leczenia, ale równocześnie pomyślała o pacjentach dysponujących znacznie skromniejszym budżetem domowym.

Nie przegap: Gwiazda serialu "BrzydUla" rozlicza się z przeszłością. Podjęła radykalną decyzję

"Dla mnie, jako dla osoby, która zarabia dobre pieniądze, nie jest to duży problem, żeby umówić się do gastrologa prywatnie, natomiast jak sobie pomyślę o osobach, również moich znajomych, które zarabiają zwykłe, rozsądne pieniądze, to już nie jest taka zwykła sprawa, że "jakoś przeboleję" czy czegoś tam sobie nie kupię i praktycznie tego nie zauważę".

Gwiazda "Brzyduli" o rynku nieruchomości. Julia Kamińska krytykuje ceny mieszkań

W tym samym wywiadzie aktorka poruszyła również niezwykle aktualny i bolesny dla wielu rodaków problem gigantycznych kosztów zakupu własnego lokum. Artystka wprost potępiła obecną sytuację na rynku nieruchomości, bezlitośnie punktując pogłębiające się nierówności majątkowe.

"Mieszkania są tak absurdalnie drogie, że praktycznie na nie nikogo nie stać. Z kolei są osoby bardzo majętne, które mają tych mieszkań mnóstwo - one nie są w żaden sposób opodatkowane. To jest jakaś opcja, żeby zyskać dodatkowe fundusze".

Jak dodała na łamach portalu Plejada, wszechobecna drożyzna i brak perspektyw na łatwiejsze życie zmuszają młodych ludzi do podejmowania trudnych życiowych decyzji. Zauważyła, że coraz więcej osób z jej najbliższego otoczenia wybiera po prostu emigrację.

"Tyle moich znajomych wyjechało do Hiszpanii. Może kiedyś też wyjadę, a strasznie nie chcę, bo kocham tu być".

Tak zmieniała się Julia Kamińska. Od słynnej "BrzydUli" do blondwłosej piękności