Joanna Senyszyn dostaje 19 tysięcy złotych emerytury z ZUS. Ujawniła, jak wypracowała taki majątek

2026-06-16 16:02

Znana postać polskiej lewicy nie ukrywa, że w wieku emerytalnym nie musi martwić się o domowy budżet. Była parlamentarzystka dostaje z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych potężne świadczenie w kwocie blisko 19 tysięcy złotych miesięcznie. Jak sama tłumaczy, tak gigantyczna suma nie wynika wcale z jej politycznych sukcesów, ale stanowi pokłosie dekad tytanicznej pracy. Joanna Senyszyn łączyła dawniej równolegle po kilka stanowisk i niemal w ogóle nie odpoczywała.

Temat comiesięcznych przelewów z ZUS pojawił się podczas wywiadu Joanny Senyszyn w podcaście „Portret”. Dziennikarz wprost zapytał byłą lewicową eurodeputowaną o jej finanse. Odpowiedź mogła wprawić słuchaczy w osłupienie, ponieważ znana działaczka przyznała, że na jej konto trafia co miesiąc blisko 19 tysięcy złotych.

Emerytura Joanny Senyszyn nie pochodzi z Sejmu. Była posłanka ujawnia prawdę

Co w tym wszystkim najbardziej zaskakujące, stanowczo zaprzeczyła, jakoby te ogromne pieniądze stanowiły owoc jej długoletniej obecności na Wiejskiej. Według jej relacji bycie członkiem parlamentu absolutnie nie zaliczało się do najbardziej lukratywnych zajęć w całym jej dorobku zawodowym.

Sonda
Co sądzisz o emeryturach gwiazd?

Wszystkie składki i opłaty klubowe pokrywałam z własnej kieszeni, ponieważ poza Sejmem zarabiałam więcej, niż wynosiło wynagrodzenie poselskie

— taką deklaracją podzieliła się wieloletnia gwiazda polskiej polityki.

Niedawna kandydatka w wyborach prezydenckich tłumaczy, że gigantyczne pieniądze na starość to efekt jej działalności daleko poza politycznymi salonami. Przez dekady prężnie działała w świecie naukowym, gdzie obejmowała kluczowe stanowiska. Zasiadała chociażby w fotelu dziekana Wydziału Zarządzania, a także kierowała Katedrą Badań Rynku na Uniwersytecie Gdańskim. Oprócz tego piastowała funkcję rektora Wyższej Szkoły Administracji i Biznesu w Gdyni, a swój portfel regularnie zasilała honorariami za autorskie teksty prasowe.

Nie przegap: Nie żyje "Aga in America". Agnieszka Kirchner osierociła troje dzieci. Jej przyjaciółka ujawnia szczegóły

Joanna Senyszyn pracowała na kilku etatach naraz. Tytaniczny wysiłek wieloletniej posłanki

Działaczka wprost zaznacza, że fundamentem jej gigantycznego sukcesu materialnego była po prostu niewyobrażalna liczba godzin spędzanych w pracy. Jak sama stwierdziła w rozmowie, praktycznie nigdy nie ograniczała swoich obowiązków wyłącznie do jednego pracodawcy.

Ja rzadko pracowałam na jednym etacie, często na dwóch, na trzech, były prywatne szkoły, można było zarobić. Pracowałam w soboty, w niedziele, po 12 godzin przez cały tydzień. Lubiłam swoją pracę, więc nie traktowałam tego jakby to był obowiązek. Takie hobby miałam, a przy okazji zarabiałam, to się cieszyłam.

Zamożny zmarły mąż Joanny Senyszyn. Ogromny budżet i zabezpieczenie byłej polityk

W trakcie wywiadu wieloletnia posłanka wskazała na jeszcze jeden kluczowy czynnik rzutujący na jej obecny status majątkowy. Znaczącą rolę odegrała świetna kondycja finansowa jej nieżyjącego już małżonka. Dopiero to zestawienie — nieustającej kariery, ogromnych pensji oraz zabezpieczenia majątkowego ze strony partnera — dało jej dzisiaj jedno z największych świadczeń w polskim parlamencie.

Suma dziewiętnastu tysięcy złotych przelewanych każdego miesiąca przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych całkowicie deklasuje standardowe stawki polskich seniorów. Sama główna zainteresowana ucina jednak wszelkie spekulacje i jasno deklaruje, że wypracowała to dziesięcioleciami nieprzerwanego wysiłku, niejednokrotnie nie robiąc sobie przerw przez wszystkie dni tygodnia.

Rewelacje na temat portfela lewicowej aktywistki idealnie zbiegają się w czasie z gorącą narodową debatą o ewentualnych państwowych subwencjach dla ludzi kultury. Wypłacanie dodatków z budżetu państwa brutalnie podsumował wokalista Skolim, na którego słowa momentalnie zareagowała Doda, odsyłając muzyka do handlu swoimi wyrobami wędliniarskimi. Własne stanowisko zajął również aktor Jan Englert, oceniając wyciąganie ręki po takie pieniądze jako zwykły wstyd. Słuchając tych dyskusji, Joanna Senyszyn może spać spokojnie. Zupełnie niezwiązaną, choć równie głośną sprawą w przestrzeni medialnej, jest także nagła hospitalizacja Oskara Wojciechowskiego, partnera życiowego aktorki Klaudii Halejcio, który w ostatnim czasie poznał niepokojącą diagnozę lekarską.

Zobacz też: Partner Klaudii Halejcio trafił do szpitala. Oskar Wojciechowski usłyszał diagnozę. Niepokojące wieści

Tego jeszcze nie było! Doda z mamą stworzą telewizyjny duet?