Spis treści
Deszcz torpeduje plany
Ze względu na niekorzystne prognozy pogodowe, organizatorzy podjęli decyzję o odwołaniu kwalifikacji oraz rywalizacji w sprincie przed siódmą rundą żużlowego cyklu Grand Prix. Zawody w Łodzi organizowane są po raz pierwszy, a ochrona toru przed ulewami stała się priorytetem.
Decyzja o odwołaniu części imprezy wymusiła zmianę procedury. Zamiast walki na torze, numery startowe zawodników zostały rozlosowane. Po godzinie 13:00 w Łodzi panowało zachmurzenie, a w pobliżu stadionu notowano jedynie sporadyczne, lekkie opady deszczu.
„W związku z prognozowanymi ulewnymi opadami deszczu oraz burzami, decyzja została podjęta z zachowaniem szczególnej ostrożności, aby zabezpieczyć nawierzchnię Moto Areny Łódź przed wieczornym turniejem. Na tor zostały już wyłożone plandeki ochronne. Początek zawodów pierwszego w historii miasta turnieju jest wciąż zaplanowany zgodnie z harmonogramem na godzinę 19.00” - można przeczytać w komunikacie organizatora cyklu GP.
O której zawody?
Mimo problemów pogodowych, główna część zawodów ma się odbyć zgodnie z harmonogramem. Rozpoczęcie rywalizacji na Moto Arenie Łódź zaplanowano na godzinę 19:00 w sobotę, 1 sierpnia. Organizatorzy dołożyli starań, aby tor był przygotowany na wieczorne zmagania.
Wydarzenie cieszy się ogromnym zainteresowaniem kibiców. Zgodnie z przewidywaniami, na trybunach stadionu ma pojawić się komplet około 10 tysięcy widzów, którzy po raz pierwszy będą mogli podziwiać najlepszych żużlowców świata w Łodzi.