Zerwany przeszczep więzadła krzyżowego
Filip Marchwiński doznał skręcenia stawu kolanowego podczas klubowego treningu. Szczegółowe badania medyczne potwierdziły zerwanie przeszczepu więzadła krzyżowego przedniego, co całkowicie eliminuje zawodnika z rywalizacji w trwających rozgrywkach.
Zgodnie z prognozami sztabu medycznego krakowskiego zespołu, rehabilitacja potrwa od dziesięciu do dwunastu miesięcy. Ostateczny harmonogram powrotu do zdrowia będzie uzależniony od wybranej metody operacyjnej.
"Podczas jednego z treningów Filip Marchwiński doznał urazu skrętnego stawu kolanowego, w wyniku którego zerwał przeszczep więzadła krzyżowego przedniego. Przerwa w grze zależna będzie od rodzaju podjętej operacji i może potrwać około 10-12 miesięcy" - poinformował rzecznik prasowy Cracovii Kamil Jagodyński.
Kolejny dramat polskiego pomocnika
To niestety drugi tak dotkliwy problem zdrowotny 24-latka w niedalekiej przeszłości. Poprzedniego zerwania więzadła w prawym kolanie piłkarz doznał niespełna półtora roku temu, 19 stycznia 2025 roku.
Latem dwukrotny reprezentant kraju przeniósł się do Cracovii na zasadzie wypożyczenia z opcją transferu definitywnego z włoskiego US Lecce. W pierwszej kolejce Ekstraklasy rozegrał 25 minut w zremisowanym 0:0 spotkaniu z Lechem Poznań. W najbliższy poniedziałek krakowski zespół zmierzy się na własnym stadionie z Pogonią Szczecin.