Fenomenalny występ Wilfredo Leona w półfinale. Nikola Grbić postawił jeden warunek

Reprezentacja Polski pewnie pokonała Słowenię w półfinale Ligi Narodów i awansowała do finału rozgrywek. Prawdziwe show na parkiecie zaprezentował Wilfredo Leon, który był najskuteczniejszym graczem na boisku. Po wygranym spotkaniu zawodnik wyjawił, z jaką prośbą zwrócił się do niego trener Nikola Grbić.

Siatkarz Wilfredo Leon skupiony przed zagrywką trzyma piłkę przy twarzy. O sukcesach Polaków przeczytasz na Eska.
Autor: Fotostyk Wilfredo Leon

Popis Wilfredo Leona w półfinale Ligi Narodów. Grbić wymagał jednej rzeczy

Rywalizacje reprezentacji Polski ze Słowenią w siatkówce zawsze dostarczają kibicom wielu wrażeń, jednak tym razem starcie półfinałowe w Lidze Narodów przebiegało pod dyktando jednej drużyny. Biało-Czerwoni całkowicie zdominowali przeciwników, odnosząc przekonujące zwycięstwo w trzech setach. O bezradności Słoweńców świadczą wyniki poszczególnych partii – w żadnej z nich nie zdołali oni przekroczyć bariery 20 punktów, ulegając 16:25, 19:25 i 17:25. Ogromny wkład w ten triumf miał Wilfredo Leon, który okazał się najjaśniejszym punktem w polskiej ekipie. W kluczowym momencie pierwszego seta, przy stanie 14:14, przyjmujący zdobył dla polskiego zespołu aż 6 punktów z rzędu. Zawodnik popisał się również na starcie trzeciej odsłony, budując bezpieczną przewagę dla swojej drużyny.

Polska zagra w finale Ligi Narodów! Deklasacja Słowenii w półfinale. Z kim zagramy o złoto?

QUIZ: Rozpoznasz polskich siatkarzy? Komplet punktów to obowiązek prawdziwego kibica!
Pytanie 1 z 20
Zaczynamy z wysokiego C. Siatkarz na zdjęciu to...
Bartosz Kurek

„Nie zawsze wygrywasz 3:0 w półfinale, więc jestem szczęśliwy, szczególnie że zaprezentowaliśmy się dobrze. To nie zawsze jest łatwe w meczu o taką stawkę” - mówił na gorąco po meczu Leon.

Reprezentant Polski zgromadził na swoim koncie łącznie 16 punktów, z czego 8 zdobył w ataku, 2 skutecznie blokując rywali, a aż 6 „oczek” dopisał dzięki fantastycznym zagrywkom. Leon wielokrotnie sprawiał Słoweńcom ogromne problemy swoimi potężnymi serwisami, ale umiejętnie rotował siłą uderzeń, posyłając również lżejsze piłki. Jak się okazuje, takie właśnie zadanie postawił przed nim szkoleniowiec kadry, Nikola Grbić.

Powiedział mi, żebym nie popełniał po prostu dwa razy tych samych błędów na zagrywce, żebym uderzył piłkę trochę wyżej, zmienił trochę sposób uderzenia. I chyba wszyscy widzieli, że udało mi się to zrealizować” - przyznał po spotkaniu polski siatkarz.

Leon podkreślił także, że cała drużyna z niecierpliwością oczekuje na finałowe starcie, w którym zmierzy się z wygranym z meczu Japonia – USA. Wilfredo Leon liczy na to, że w niedzielnym spotkaniu polscy zawodnicy powtórzą świetną grę z półfinału. Mecz o pierwsze miejsce w Lidze Narodów zaplanowano na 2 sierpnia. Pierwszy gwizdek zabrzmi o godzinie 13:30 czasu polskiego.

Tomasz Fornal: Gdyby nie siatkówka, grałbym z LeBronem