Joanna Rawik zaplanowała własny pogrzeb. Nieoczekiwanie padło nazwisko Wojciecha Jaruzelskiego!

W połowie sierpnia odeszła Joanna Rawik, jednak jej pogrzeb odbył się we wrześniu. Była to niezwykła uroczystość, którą zmarła zaprojektowała jeszcze za życia. Żałobnicy mogli poczuć spore zaskoczenie, gdy w trakcie ceremonii nieoczekiwanie padło nazwisko Wojciecha Jaruzelskiego.

Joanna Rawik pożegnana na Powązkach. Tak wyglądał pochówek 92-letniej artystki

Joanna Rawik spoczęła na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach. Piosenkarka, dziennikarka i pisarka odeszła 15 sierpnia, dożywając 92 lat. Pogrzeb ikony czasów PRL odbył się 8 września. Rozpoczął się w sali pożegnań, a uroczystość miała charakter świecki. Za prowadzenie odpowiadał mistrz ceremonii, nie było duchownego. Po oficjalnej części uczestnicy odprowadzili artystkę na miejsce wiecznego spoczynku w Alei Zasłużonych.

Zobacz także: Zaskakujący pogrzeb Joanny Rawik. Bez księdza i z różową urną! Ikona PRL-u zaplanowała go jeszcze za życia

Zgodnie z wolą zmarłej ceremonia nie była skupiona jedynie na żałobie, ale miała celebrować jej życiowe pasje: sztukę estradową, muzykę i relacje z fanami. Odtwarzano utwory Rawik, a goście dzielili się anegdotami o kobiecie, która pragnęła niestandardowego pochówku. Wzrok przyciągała zwłaszcza urna - skromna w formie, ale w jasnoróżowym kolorze. Ten oryginalny element wpisywał się w życzenie gwiazdy, by ostatnie pożegnanie odbyło się na jej własnych zasadach.

Podczas ceremonii padło nazwisko Wojciecha Jaruzelskiego

Podczas uroczystości doktor Paweł Sękowski odczytał list od byłego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego. Uczestnicy wspominali artystkę, a aktor Tomasz Borkowski zaprezentował fragment "Małego Księcia", do którego Rawik napisała tłumaczenie. Największym zaskoczeniem okazał się jednak moment, w którym wspomniano generała Wojciecha Jaruzelskiego.

Zobacz także: Joanna Rawik zaprojektowała swój pogrzeb za życia. Ma być wesoło

Joanna Rawik przez całe życie została wierna swoim przekonaniom, przyjaźniom i samej sobie. Urodzona w Czerniowcach, wówczas w Rumunii, dzisiaj jest to terytorium Ukrainy, przyjechała wraz z rodzicami pociągiem do Polski w 1947 r. Gdy przybywała do kraju, nie znała języka polskiego. Wielokrotnie potem podkreślała, że Polska stała się jej ojczyzną. Zajmowały ją kultura i sztuka, a polityka nie była jej pasją, potrafiła jednak dostrzec i docenić wsparcie kolejnych władz dla środowiska artystycznego. W ostatnim wywiadzie powiedziała o sobie: "Jestem produktem Polski Ludowej". (...) Wielkim szacunkiem darzyła generała Jaruzelskiego, rozumiejąc uwarunkowania historyczne, z którymi musiał się liczyć i realia, którym musiał stawiać czoła. Nigdy nie wstydziła się swoich lewicowych przekonań. Joanna Rawik nie oceniała ludzi przez pryzmat ich poglądów politycznych, dlatego potrafiła przyjaźnić się z ludźmi ideowo od niej odległymi - czytał Sękowski.

Nie żyje Jan Frycz. Wybitny aktor miał 72 lata i pracował do ostatnich chwil

Zobacz więcej zdjęć. Emilia Krakowska na pogrzebie Joanny Rawik. Kto jeszcze wziął udział w niezwykłym pochówku gwiazdy?

Rolki