- Śląska wariacja na temat tradycyjnego rosołu, polegającą na dodaniu jednego, nieoczywistego składnika.
- Ten dodatek ma za zadanie wzbogacić aromat wywaru, nadając mu głębszy smak, lekko słodką i delikatnie orzechową nutę.
- Składnik ten, w niewielkiej ilości, można dodać do rosołu wraz z innymi warzywami i powinien gotować się około 1-1,5 godziny.
Ten dodatek robi różnicę
Podstawą dobrego rosołu pozostają oczywiście mięso, włoszczyzna i przyprawy. W śląskiej wersji często łączy się kilka rodzajów mięsa. Dobrym połączeniem jest drób oraz wołowina, na przykład kura lub porcja rosołowa. Można również sięgnąć po szyję indyka czy kurczaka, a także serca drobiowe. Na większy garnek warto przeznaczyć około 1-1,5 kg mięsa. Zalewamy je zimną wodą i powoli podgrzewamy. Gdy na powierzchni pojawi się charakterystyczna piana, należy ją zebrać. Potem zostaje już tylko uzbroić się w cierpliwość.
Dodaj ten nietypowy składnik do rosołu, a podkręcisz jego smak
Jest jednak jeden produkt, który w śląskiej wersji tej popularnej zupy odgrywa szczególną rolę. Chodzi o zwykłą kapustę. Choć brzmi to dość kontrowersyjnie, to ten dodatek wcale nie spowoduje, że rosół zacznie smakować jak kapuśniak. Odpowiednia ilość tego warzywa ma przede wszystkim wzbogacić aromat wywaru. Kapusta może nadać mu lekko słodkawy smak a także subtelną, orzechową nutę. Do dużego garnka nie potrzeba jej zresztą wiele. Wystarczy kawałek główki albo kilka liści. Jeśli przygotowujemy taki rosół pierwszy raz, rozsądniej zacząć od mniejszej ilości. Zawsze można następnym razem poeksperymentować.
Biała czy włoska? Obie się sprawdzą
Do przygotowania śląskiego rosołu można wykorzystać zarówno kapustę białą, jak i włoską. Ta druga ma łagodniejszy smak, dlatego dobrze sprawdzi się u osób, które dopiero poznają ten sposób gotowania. Przed dodaniem warzywa trzeba oczywiście usunąć zewnętrzne, uszkodzone liście i dokładnie je opłukać. Kapustę można wrzucić do garnka wraz z pozostałymi warzywami albo dodać nieco później.
Sekret pysznego rosołu
Rosół powinien gotować się powoli, na niewielkim ogniu. Gwałtowne bulgotanie nie jest wskazane, jeśli zależy nam na klarownym i aromatycznym wywarze. Kapusta potrzebuje mniej więcej godziny lub półtorej, aby oddać swój smak, nie dominując całej potrawy.
Rosół po śląsku warto wypróbować
Kapusta jest prostym dodatkiem, który może nadać tradycyjnej zupie zupełnie inny charakter. Co ważne, po ugotowaniu można ją wyjąć razem z pozostałymi warzywami. W garnku pozostaje natomiast pełniejszy, bardziej wyrazisty smak. Jeżeli więc klasyczny rosół trochę się już przejadł, warto dać szansę śląskiemu sposobowi. Czasem jeden niepozorny składnik wystarczy, żeby dobrze znana zupa nabrała nowego charakteru.