Joanna Jabłczyńska trafiła do szpitala. Pokazała zdjęcia i zaapelowała do fanów

2025-11-29 9:50

Joanna Jabłczyńska nie należy do grona osób publicznych, które regularnie dzielą się swoim życiem prywatnym w mediach społecznościowych. Tym większe poruszenie wśród fanów wywołała publikacja aktorki ze szpitala. Gwiazda serialu "Na Wspólnej" dodała zdjęcia ze szpitalnego łóżka, w opisie do których zaapelowała do wielbicieli.

Prywatne kadry to na profilu Joanny Jabłczyńskiej prawdziwa rzadkość. Znana z roli Marty w serialu "Na Wspólnej" aktorka, prowadząca również własną kancelarię prawną, nieczęsto zamieszcza w mediach społecznościowych posty dokumentujące jej życie osobiste. W sobotę o poranku gwiazda uwielbianej przez Polaków produkcji zrobiła jednak wyjątek. Jabłczyńska zaniepokoiła fanów, dzieląc się z nimi na Instagramie zdjęciami ze szpitalnego łóżka. Serialowa Marta nie zdradziła powodów swojej hospitalizacji. Obszerny wpis rozpoczęła od podziękowań w stronę personelu placówki, do której trafiła.

Nie lubię publikacji ze szpitalnych łóżek. Wiem zatem, jak to wygląda i co część z was czuje, oglądając te zdjęcia. Tu jednak plusy przeważyły nad minusami i nie wstawię zdjęcia z innego miejsca, aby podziękować personelowi szpitala, do którego trafiłam i pani Alinie, która jest niesamowitym lekarzem. Każda osoba, którą miałam przyjemność tu poznać zasługuje na medal w zakresie profesjonalizmu, empatii i zaangażowania. Podziękowałam każdemu z osobna osobiście, ale chciałam również tu, aby nieść tę wieść dalej w świat - zaczęła.

Małgorzata Socha wraca do "Na Wspólnej". Zdradziła nam, czy na stałe | WYWIAD

Jabłczyńska trafiła do szpitala. Pokazała zdjęcia

W dalszej części wpisu aktorka wyjaśniła, dlaczego zdecydowała się na opublikowanie tak prywatnych zdjęć, wykonanych na szpitalnym łóżku.

P.S. Bardzo rzadko wstawiam tu zdjęcia tak prywatne. Przy tej okazji chciałabym Wam przypomnieć, że osoby publiczne tak samo jak wszyscy mają problemy zdrowotne, rodzinne czy psychiczne. Nie zawsze (na szczęście) o tym piszemy. Bądźmy po prostu dla siebie życzliwi, bo nigdy nie wiemy przez co druga osoba (publiczna czy też nie) przechodzi.

Na koniec zaapelowała do fanów, by ci dbali o zdrowie, bowiem nie ma nic cenniejszego.