Joanna Jabłczyńska podsumowuje konflikt z Katarzyną Grocholą. Finał głośnej afery

2026-10-07 19:19

Spór pomiędzy Joanną Jabłczyńską a Katarzyną Grocholą przez tygodnie elektryzował opinię publiczną. Gwiazda postanowiła definitywnie zamknąć temat afery związanej z castingiem, przyznając otwarcie, że cała sytuacja mocno odbiła się na jej zdrowiu. Z medialnej burzy wyniknęła jednak pozytywna inicjatywa.

Joanna Jabłczyńska nie zagra Tosi. Kulisy sporu z Katarzyną Grocholą

Temat zamieszania wokół obsady nowej odsłony filmu „Nigdy w życiu” wciąż budzi ogromne emocje. Informacja o przeniesieniu na wielki ekran kolejnego dzieła Katarzyny Grocholi spotkała się z ogromną radością sympatyków produkcji. Radość widzów była tym większa, że przed kamerami mieli ponownie stanąć aktorzy znani z pierwszej części, w tym odtwórczyni głównej roli, Danuta Stenka.

Rzeczywistość okazała się jednak inna, gdy wyszło na jaw, że filmowa córka głównej bohaterki zyska nową twarz. Medialna lawina ruszyła w momencie, gdy sama zainteresowana potwierdziła doniesienia o braku angażu. Prawniczka i gwiazda telewizji nie ukrywała swojego głębokiego rozczarowania wyborem dokonanym przez twórców filmu.

Sytuacja szybko przerodziła się w publiczną wymianę zdań z autorką powieści. Pisarka w pewnym momencie zdecydowała się na radykalny krok, grożąc aktorce wejściem na drogę prawną. Głos w sprawie zabrała także Dorota Szelągowska, będąca rzeczywistą inspiracją dla filmowej postaci, jednak jej osobisty komentarz spotkał się z chłodnym odbiorem opinii publicznej.

Sympatycy produkcji zjednoczyli się w obronie odrzuconej gwiazdy. Otrzymując oficjalne pismo przedsądowe z żądaniem publicznych przeprosin oraz wsparcia finansowego dla fundacji Rak'n'Roll, aktorka błyskawicznie zrealizowała wytyczne, a dodatkowo uruchomiła własną zbiórkę w sieci. Inicjatywa zakończyła się potężnym sukcesem, ponieważ internauci wpłacili łącznie 576 340 zł, do których założycielka skarbonki dołożyła 5 tysięcy złotych z własnej kieszeni.

Zobacz również: Joanna Jabłczyńska zakończyła zrzutkę. Fani zebrali ponad PÓŁ MILIONA złotych dla ważnej fundacji

Sonda
Pójdziesz na film "Właśnie że tak! Nigdy w życiu! 20 lat później" bez Jabłczyńskiej w roli Tośki?

Joanna Jabłczyńska podsumowuje konflikt o Tosię. Aktorka mówi o swoim wyczerpaniu

Niedawno odtwórczyni roli w serialu „Na Wspólnej” usunęła przypięty post z przeprosinami, symbolicznie kończąc ten trudny etap. Chociaż formalnie sprawa jest zamknięta, wewnętrzne napięcie wciąż daje o sobie znać. W udzielonym niedawno wywiadzie gwiazda odniosła się do ogromnych kosztów psychicznych, nazywając pozostałości po aferze swoistym „pobojowiskiem”.

W obecnej sytuacji jedynym pragnieniem artystki jest złapanie oddechu. Kobieta skupia się na regeneracji sił i szybkiej stabilizacji swojego codziennego życia.

-

Mam nadzieję, że już jest po burzy, że już wyszła przysłowiowa tęcza w postaci tej cudownej zbiórki na Fundację Rak’n’Roll. Udało się zebrać prawie 600 tysięcy! To wielka radość, ale ogólnie jest jeszcze pobojowisko.

Jestem osobą bardzo wrażliwą, która nigdy się nie pchała w tego typu historie. Nie spodziewałam się, że to zostanie rozdmuchane do takich rozmiarów.

Teraz jestem po prostu fizycznie zmęczona i przeczołgana psychicznie. Przede wszystkim muszę odpocząć. Wiesz, ja nawet nie spałam przez długi czas, bo przeżywałam to wszystko, co się działo - mówiła Joanna Jabłczyńska.

Joanna Jabłczyńska nie bedzie w ekranizacji nigdy w zyciu

ROLKI