Spis treści
Gwiazdy błyszczą na londyńskiej premierze "Diabeł ubiera się u Prady 2"
Kultowy obraz "Diabeł ubiera się u Prady" zyskał ogromną popularność niemal natychmiast po swoim debiucie. Od kinowej premiery pierwszej części minęły już równe dwie dekady. Kiedy w 2024 roku ogłoszono prace nad kontynuacją, miłośnicy produkcji nie posiadali się z radości. Emocje podgrzewał fakt, że na ekranie ponownie zagości oryginalna obsada, na czele z niezastąpioną Meryl Streep.
Wielki powrót zaplanowano na 1 maja, jednak intensywna trasa promocyjna "Diabeł ubiera się u Prady 2" trwa w najlepsze. W tym tygodniu zorganizowano ekskluzywne pokazy przedpremierowe. W minioną środę główna obsada zjechała do Londynu, by uczestniczyć w uroczystej premierze, a następnie, po szybkiej zmianie garderoby, bawić się na oficjalnym afterparty.
Na czerwonym dywanie pozowały przed fotoreporterami między innymi Meryl Streep, Anne Hathaway, Emily Blunt oraz słynna projektantka Donatella Versace. Aktorki zaprezentowały się w strojach od najbardziej luksusowych domów mody. Meryl Streep na główną uroczystość wybrała klasyczną elegancję, zakładając czarne spodnie, białą bluzkę z rzucającym się w oczy kołnierzem i wyrazisty, czerwony płaszcz. Na wieczorne afterparty trzykrotna zdobywczyni Oscara przebrała się w obszerną, połyskującą kreację, przypominającą rozgwieżdżoną galaktykę.
Zobacz również: Adele przebrana za Meryl Streep z filmu "Ze śmiercią jej do twarzy". Nie uwierzycie, kto był na widowni!
Odważne stylizacje Anne Hathaway i Emily Blunt podbijają brytyjską stolicę
Młodsze gwiazdy obsady również nie zawiodły, przygotowując na obie imprezy niezwykle efektowne zestawy. Anne Hathaway na samym początku zaprezentowała się w czarnej sukni marki Versace. Odważne wycięcia w kreacji mocno eksponowały brzuch i żebra amerykańskiej aktorki. Chwilę później gwiazda zmieniła ubiór na przyciągającą wzrok sukienkę w czarno-białe pasy od Louis Vuitton.
Z kolei Emily Blunt postawiła na projekt od domu mody Balenciaga. Idąc śladem Meryl Streep, brytyjska aktorka na pierwszą część wieczoru założyła eleganckie spodnie, które przełamała nieszablonowym topem z ciągnącym się po ziemi trenem. Zwieńczeniem jej londyńskiego maratonu modowego była krótka, koronkowa sukienka od Christiana Diora, w której odsłoniła nogi podczas afterparty.
Zainteresowanie mediów skupiło się jednak nie tylko na luksusowych ubraniach bohaterek "Diabeł ubiera się u Prady 2". W ostatnich tygodniach w przestrzeni publicznej krąży wiele plotek na temat widocznych ingerencji w rysy twarzy u Hathaway i Blunt. Szczególnie gorące dyskusje wśród internautów wywołuje odmieniony i mocno wygładzony wygląd brytyjskiej aktorki, który fani analizują w najdrobniejszych szczegółach.
Zobacz również: Anne Hathaway niczym figura woskowa. Nie wygląda na 42 lata!