Gwiazda "Tańca z Gwiazdami" przeczytała, że jest w drugiej ciąży! Stoi za tym sztuczna inteligencja

2026-10-13 22:46

Hanna Żudziewicz, jedna z najlepszych tancerek "Taniec z Gwiazdami", otrzymała zdumiewającą wiadomość. Z uzyskanych informacji wynikało, że wraz z mężem, Jackiem Jeschke, spodziewają się narodzin kolejnego potomka. Wiadomo już, co stoi za tymi doniesieniami, a gwiazda o wszystkim poinformowała swojego partnera.

Hanna Żudziewicz od dłuższego czasu należy do grona najważniejszych gwiazd programu "Taniec z Gwiazdami". Jakiś czas temu wywalczyła Kryształową Kulę, występując w parze z Gamou Fallem i w finałowym odcinku bez trudu pokonała swojego męża, który tańczył z Magdaleną Boczarską. Obecnie małżeństwo zdecydowało się na dłuższą przerwę od udziału w telewizyjnym show, aby w pełni poświęcić się opiece nad swoją córeczką.

Tym razem do Hani Żudziewicz dotarł screen, z którego wynikało, że ona i jej mąż spodziewają się drugiego dziecka. Tancerka najpierw zaprezentowała to znalezisko Jackowi, a następnie zdecydowała się na własną rękę zweryfikować źródło tych rewelacji.

Sonda
Jakie masz zdanie na temat technologii AI?

Hanna Żudziewicz weryfikuje plotki o swojej ciąży

Jak wytłumaczyła tancerka, wiadomość, którą dostała od jednej z osób, została oparta na danych wygenerowanych przez sztuczną inteligencję. Po wpisaniu podobnego zapytania do ChatGPT, otrzymała już zgodną z prawdą odpowiedź. Zdecydowała się podzielić tą historią ze swoimi obserwatorami, ostrzegając ich przed bezkrytycznym ufaniem we wszystko, co można znaleźć w internecie.

Czytaj także: Wieniawie spadła spódnica! Pokazała czarne stringi na parkiecie

Zacznę od tego, że mnie ta wiadomość nie dotknęła, to jest screen z Chata, czy z Google, ze sztucznej inteligencji, od kogoś dostałam w wiadomości. Są osoby, które starają się o dziecko, mogły nie donosić ciąży, więc takie rzeczy są bardzo bolesne dla nich. Ja na szczęście takich historii nie mam, więc mnie to nie dotknęło, ale to jest przestroga, żeby nie wierzyć we wszystko, co jest w internecie

- powiedziała Hanna Żudziewicz na swoim profilu na Instagramie.

Tancerka podkreśliła, że chociaż sama nie poczuła się urażona otrzymaną wiadomością, to wyobraża sobie, że inna kobieta mogłaby zareagować o wiele gorzej. Dla osób zmagających się z bezpłodnością lub mających za sobą traumatyczne przejścia związane z ciążą, taka "informacja" od sztucznej inteligencji mogłaby okazać się ogromnym ciosem.

Tancerka wykorzystała to wydarzenie, by porozmawiać o odpowiedzialności za treści, które puszczamy w świat. Dane generowane przez sztuczną inteligencję nie zawsze pokrywają się z rzeczywistością. Z tego powodu, zanim prześlemy je dalej, powinniśmy upewnić się, czy są prawdziwe, szczególnie gdy dotyczą tak intymnych kwestii, jak spodziewanie się dziecka.

Żudziewicz zaznacza, że po drugiej stronie internetowych newsów zawsze znajdują się żywi ludzie. Nawet jeśli twórca fałszywych plotek nie kieruje się złą wolą, rozsiewanie takich informacji może skrzywdzić osoby, których te nieprawdziwe rewelacje dotyczą.

Nie przegap: Co za emocje! Marcela Leszczak po rozwodzie śmiała się i płakała. Michał Koterski wyjaśniał, że jest bardzo wrażliwa

TzG Gamou Fall, Hanna Żudziewicz

ROLKI