Gra znienawidzoną postać w "Na Wspólnej". Zdradziła, jak traktują ją fani

2026-03-27 17:01

Katarzyna Gałązka to nowa gwiazda "Na Wspólnej", której bohaterka zdążyła już porządnie nadepnąć widzom na odcisk. Kalina to bowiem złoczyńczyni, jakiej w polskiej telenoweli nie widzieliśmy od dawna, a jej ofiarami stali się ulubieńcy widowni - Kasia (Julia Chatys) i Darek (Michał Mikołajczak). Czy rola w serialu odbiła się negatywnie na aktorce? O swoich doświadczeniach opowiedziała w wywiadzie dla ESKI.

Widzowie nienawidzą Kaliny z Na Wspólnej. A jak traktują Katarzynę Gałązkę?

i

Autor: Paweł Wrzecion/ AKPA

Katarzyna Gałązka to młoda polska aktorka, którą widzieliśmy m.in. w "Klangorze", "#BringBackAlice" i "Algorytmie miłości", a niedawno też w kontrowersyjnym "Królu dopalaczy" i serialu kryminalnym "Młode gliny". Żadna z jej ról nie wywołała jednak aż takich emocji jak ta w "Na Wspólnej", gdzie kreuje psychopatkę Kalinę.

Kalina jeszcze długo będzie mieszać w "Na Wspólnej"? Kasia Gałązka odsłania kulisy | WYWIAD ESKA

Katarzyna Gałązka - serialowa Kalina napsuła krwi Darkowi i widzom

Szeregi obsady "Na Wspólnej" zasiliła stosunkowo niedawno, bo przed kilkoma miesiącami, ale szybko stała się jedną z głównych gwiazd. Wszystko przez konflikt z Darkiem (Michał Mikołajczak), który z czasem przerodził się w otwartą wojnę, w której wszystkie chwyty są dozwolone. Kalina udawała już atak, ciążę i poronienie, uwiodła Tadeusza (Jakub Pruski), omotała starego Zakościelnego, a nawet dokonała kradzieży, zwalając winę na Żbika. Omal nie doprowadziła też do jego rozwodu z Kasią (Julia Chatys), która w nadchodzących odcinkach rzuci jej rękawice.

PRZECZYTAJ TEŻ: "Na Wspólnej". Kasia zniszczy Darka? Oskarży go o znęcanie się

Widzowie nienawidzą Kaliny. A jak traktują Katarzynę Gałązkę?

Nie od dziś wiadomo, że fanom często puszczają hamulce i nie potrafią odróżnić fikcji od rzeczywistości, traktując aktorów jak bohaterów, których grają w filmach i serialach. Spotkało to szereg Hollywoodzkich gwiazd, a także polskich celebrytów - aktorzy z "Na dobre i na złe" regularnie muszą tłumaczyć ludziom, że wcale nie są lekarzami.

Najgorzej mają oczywiście ci, którzy grają czarne charaktery, gdyż interakcje z fanami mogą być... nieprzyjemne. W rozmowie z ESKĄ Katarzyna Gałązka przyznała, że owszem, zdarza się, że ktoś na ulicy rozpozna ją jako Kalinę z "Na Wspólnej". Opowiedziała nam o jednej takiej sytuacji.

Zdarzyło mi się. I to w ogóle w takim momencie, że ja po prostu weszłam do piekarni u siebie na osiedlu, w jakiejś czapce, zupełnie rozcharakteryzowana, bez makijażu i w wielkiej puchowej kurtce. A pani tak patrzy na mnie i mówi: "To pani! Kalina! Wiedziałam!".

Aktorka podkreśliła jednak, że kobieta "nie była niemiła" i zapewniła, że wszelkie spotkania z fanami "Na Wspólnej" wspomina dotąd pozytywnie.

Właśnie to jest ciekawe, że widzowie bardzo emocjonalnie podchodzą do mojej postaci, ale ja czuję duże rozgraniczenie pomiędzy postacią, a mną. Jednak, dzięki Bogu, mnie darzą sympatią - skwitowała.

"Na Wspólnej": rozpoznaj bohatera po oczach
Pytanie 1 z 10
Kto to?
Kto to?

Nowe odcinki "Na Wspólnej" możecie oglądać od poniedziałku do czwartku, o godz. 20:15, w TVN.

PRZECZYTAJ TEŻ: Alicja Szemplińska po raz pierwszy o związku z Hodakiem. "Był dla mnie wsparciem przez ostatnie 3 lata"