Filip Lato bez ogródek o Fabijańskim. "Wspomnicie moje słowa"

2026-04-28 12:14

Filip Lato gościł na widowni poprzedniego odcinka "Tańca z gwiazdami". W rozmowie z Eską wokalista, który w przeszłości tańczył z Julią Suryś, wypowiedział się na temat jej aktualnego partnera tanecznego, Sebastiana Fabijańskiego. Zdaniem piosenkarza aktor ma największe szanse na wygranie Kryształowej Kuli.

Rywalizacja w "Tańcu z gwiazdami" wchodzi na decydujący poziom. W kolejnym odcinku show dowiemy się, które z pięciu par awansują do wielkiego finału programu i zawalczą o Kryształową Kulę. W ćwierćfinale na widowni zasiadł Filip Lato - wokalista, który doskonale wie, z jakimi emocjami wiąże się udział w formacie. Artysta był uczestnikiem 15. edycji show, a jego partnerką taneczną była Julia Suryś, dziś szkoląca Sebastiana Fabijańskiego. Zdaniem Lato to właśnie aktor ma największe szanse na zwycięstwo, czemu - jego zdaniem - miała dowodzić jego wygrana w wielkiej improwizacji. Fabijański i Suryś uplasowali się na szczycie zestawienia jurorów, zdobywając aż 6 punktów

[Julia i Sebastian] są rewelacyjni, moim zdaniem nagrają, wspomnicie moje słowa. Są po prostu fantastyczni, co pokazała też ta dogrywka dzisiaj. Nie wiedzieli co i w czym zatańczą, a byli fenomenalni. Zasłużone sześć punktów. Cudowni, no - wyjawił reporterowi Eska.pl.

Lato wypowiedział się także na temat swojej relacji z Julią Suryś. Dziś nie mają zbyt wiele wolnego czasu, by pozostawać w kontakcie.

TzG FILIP LATO

Filip Lato nie ma kontaktu z Suryś

Filip otwarcie przyznał, że przez fakt, iż oboje z Julią są pochłonięci pracą - on nad nowym krążkiem, a ona przygotowaniami do "Tańca z gwiazdami" - nie mają aktualnie czasu na pisanie ze sobą czy regularne spotkania. Mimo tego Lato nie ma żadnych obiekcji przed nazywaniem tancerki swoją dobrą koleżanką, a może nawet przyjaciółką. 

Ostatnio rzeczywiście nie, bo Julia jest bardzo zaangażowana w "Taniec...", ja też jestem bardzo mocno zajęty, zresztą to już ósmy odcinek, a ja dopiero jestem. Ostatnio nasze relacje nie wyglądają, poza tym, kiedy mamy trochę czasu, to mamy fantastyczne relacje. No chyba mogę powiedzieć, że to jest moja super kumpela. A może nawet przyjaciółka? Mam nadzieję, że się nie obrazi - dywagował w rozmowie z Eską.