Michał Wiśniewski regularnie pojawia się w programach telewizyjnych. Niedawno artysta gościł w "Halo tu Polsat", gdzie nawiązał m.in. do naszej rozmowy z jego najstarszym synem, Xavierem, a we wtorek, 28 kwietnia, pojawił się w studiu "Pytania na śniadanie". Wokaliście Ich Troje towarzyszyła jedna z jego byłych żon, Dominika Tajner. Byli małżonkowie opowiedzieli o tym, jak dziś wyglądają ich relacje.
Rozstanie Wiśniewskiego i Tajner
Ich rozstanie nie należało do najłatwiejszych. Uczestniczka "Królowej przetrwania" w wywiadach przyznawała, że jako menedżerka zespołu, w którym działał jej mąż, często patrzyła na niego bardziej jak na artystę niż partnera. Różnili się również w podejściu do kwestii rodzicielstwa - Wiśniewski chciał mieć kolejne dziecko, natomiast Tajner nie planowała już powiększać rodziny. Dziś jednak łączy ich bardzo dobra, przyjacielska relacja. Córka Apoloniusza Tajnera publicznie wspierała byłego męża po ogłoszeniu jego rozstania z Polą Wiśniewską, a teraz oboje opowiedzieli o swoich relacjach na kanapie "Pytania na śniadanie".
Tajner i Wiśniewski o swojej relacji
Dominikę i Michała, jak można było zaobserwować podczas wtorkowego wydania "Pytania na śniadanie", łączy podobne poczucie humoru, opierające się na wbijaniu sobie szpileczek.
Byliśmy ognistym małżeństwem i dalej ogniście wymieniamy się zdaniami. Też sobie czasami nie żałujemy tych złośliwości, ale chcemy dla siebie dobrze i to jest najważniejsze - mówiła ze śmiechem Tajner.
Zapytani o receptę na udane relacje po rozwodzie, Wiśniewski i Tajner byli zgodni. Jak podkreślili, bardzo się lubią.
- My jesteśmy najlepszym przykładem, że można [się lubić]. My się po prostu właśnie lubimy. Słowo klucz - powiedziała Dominika.
- Nie powinienem tego mówić, ale ja mógłbym kilka takich przykładów podać - odpowiedział jej Michał.
Najważniejszy, według byłej pary, jest wzajemny szacunek.
- Myślę, że rozmawiać. Szanować, tak, ale o ten szacunek chodzi, że nie każdy potrafi - przyznała Tajner.
- Ja potrafię! - zapewnił Wiśniewski.