Spis treści
Znany z przeboju „My, Słowianie” producent zaprezentował niedawno wspólny utwór ze Skolimem i odniósł się do kwestii świadczeń emerytalnych dla gwiazd. Zrobił to w bardzo ironicznym stylu poprzez film opublikowany na Instagramie. Twórca zaprezentował na nagraniu własne auto oraz pojazd swojego muzycznego partnera, a następnie podzielił się osobliwym pomysłem na dofinansowanie krajowych artystów.
Donatan komentuje zamieszanie wokół Skolima i wsparcia dla artystów
W opinii publicznej trwa dyskusja, czy artyści powinni dostawać dopłaty. Tak, powinni dostawać dopłaty i to jak najwyższe
Powyższe słowa wypowiedział słynny muzyk na swoim nagraniu, jasno nadając swojej wypowiedzi kpiący i prześmiewczy charakter, co stanowiło wyraźny komentarz do trwającej debaty.
Zobacz też: Córka Englerta plażuje na ulicy! Co ona ma w ustach?
Producent hitu „My, Słowianie” domaga się kilometrówek
Znany kompozytor poszedł jednak o krok dalej w swoich żartobliwych postulatach. W jego absurdalnej wizji państwo powinno zapewnić twórcom specjalne dodatki za pokonywane trasy, co miałoby stanowić uzupełnienie podstawowych dopłat rządowych.
Samochód jest moim źródłem inspiracji. W trasie rodzą się moje artystyczne wynurzenia, więc wnioskuję o kilometrówki. Podatnik powinien sponsorować artystów.
Donatan drwi z wieku swojego samochodu
W trakcie opublikowanego materiału wideo twórca dorzucił niezwykle prowokacyjną uwagę o stanie swojego pojazdu. Zasugerował z pełnym przekonaniem, że wiek maszyny ma bezpośredni wpływ na poziom weny twórczej, czemu towarzyszył głośny śmiech osób znajdujących się poza kadrem.
A poza tym ten samochód ma już 2 lata. Jak myślicie, jakie natchnienie człowiek może mieć w takim starym samochodzie? Zastanówcie się. Płaćcie i wspierajcie artystów.
Doda krytykowała Skolima za słowa o emeryturach
Całe zamieszanie zainicjował sam wokalista latino swoimi bezkompromisowymi uwagami na temat rządowego wsparcia finansowego dla branży rozrywkowej. Piosenkarz przekonywał bez ogródek, że osoby ze świata show-biznesu nie powinny sięgać po państwowe pieniądze, ponieważ w kraju istnieją znacznie pilniejsze potrzeby społeczne.
Doda bezlitośnie odparła ten atak i w odpowiedzi kazała gwiazdorowi zająć się sprzedażą kiełbasy. Dodatkowo Doda z pełnym przekonaniem stwierdziła, że obecnie żadna znana osoba nie zamierza występować ze Skolimem na jednej scenie i tworzyć z nim wspólnych projektów. Rzeczywistość okazała się jednak zupełnie inna, ponieważ Donatan z przyjemnością nawiązał z nim współpracę.
Nie przegap: Ta gwiazda ma prawie 20 tys. emerytury! Jak ona to zrobiła?