Pod koniec ubiegłego roku Doda zapowiedziała, że w kolejnych miesiącach będzie dosłownie wyskakiwać z lodówki. Nikt nie spodziewał się wówczas, że początek 2026 poświeci akcjom dobroczynnym na rzecz zwierząt. Wokalistka rozpoczęła działania od ocieplania bud w schronisku w Celestynowie, a następnie zajęła się sprawą patoschronisk. Artystka odkryła, że w naszym kraju nie brakuje miejsc, w których robi się biznesy na bezdomnych zwierzętach i zamiast im pomagać, maltretuje. Rabczewska wykorzystała zasięgi i nagłośniła bulwersujący problem, doprowadzając do zamknięcia schroniska w Sobolewie i przekazania schroniska w Bytomiu w ręce gminy. To jednak - jak podkreśla - wierzchołek góry lodowej. Spotkała się też z ministrem sprawiedliwości i prezydentem RP, przedstawiając szereg postulatów.
Doda spotkała się z prezydentem Nawrockim. "Jestem bardzo zadowolona"
Za każdym razem, gdy w jej życiu mnóstwo się działo, Doda odnajdowała ukojenie w muzyce. Nie inaczej jest tym razem. Piosenkarka jakiś czas temu poinformowała, że napisała nowy utwór, a teraz zaprezentowała niewydaną wcześniej piosenkę na Instagramie, w wersji live. Słowa kawałka chwyciły za serce internautów, w tym Julię Wieniawę.
Doda zaśpiewała piosenkę. Wieniawa skomentowała
Doda zaskoczyła fanów i za pośrednictwem mediów społecznościowych podzieliła nagraniem, na którym śpiewa niewydaną wcześniej piosenkę, traktującą o samotności.
Czas zostawił na mej twarzy trochę wspomnień, kilka przejść. Co zgubiłam, co znalazłam, teraz jakby traci sens. Chciałabym, lecz nie mam z kim. Czy ktoś tam jest? Czy tylko ja? Moje błędy wszystkich lat, kilka dróg na szczyt, by poczuć coś, lecz nie mam z kim. Wielkie słowa, potem łzy, mam już wszystko, ale nie mam nic. Kilka schodów w dół, by tylko sobą być, choć nie mam z kim - słyszymy.
Premierowa kompozycja zachwyciła internautów. Swój komentarz pod nagraniem Dody zamieściła też Julia Wieniawa. Piosenkarka podkreśliła, że czuje to samo.
Girl… I feel you (tłum. Dziewczyno... Rozumiem cię) - napisała.