Spis treści
Doda należy do najbardziej charakterystycznych postaci polskiej sceny muzycznej. Nic więc dziwnego w tym, że wielokrotnie w jej postać wcielały się uczestniczki programu "Twoja Twarz Brzmi Znajomo". W aktualnej edycji najwidoczniej zależało na tym Uli Milewskiej. Aktorka wygrała pierwszy odcinek, po czym... ukradła Dodę Marcinowi Maciejczakowi, który wylosował ją jako pierwszy. Mimo włożonego wysiłku zajęła potem ostatnie miejsce. Głos postanowiła zabrać sama Doda! Oto, co powiedziała o występie.
Ula Milewska jako Doda. Internauci podzieleni w sprawie występu
Uczestniczka rozpoczęła kolejny sezon polsatowskiego "Twoja Twarz Brzmi Znajomo" z rozmachem. W pierwszym odcinku zgarnęła od jurorów komplet najwyższych not i wygrała jako Lady Gaga w hicie "Abracadabra". Wyniki podzieliły widzów, którzy często mieli innych faworytów. W dodatku doszło do kolejnego zaskoczenia. Ula Milewska miała możliwość kradzieży postaci wylosowanej do kolejnego odcinka przez innego uczestnika. Postanowiła zabrać Marcinowi Maciejczakowi jedną z największych gwiazd polskiej estrady - Dodę.
W drugim odcinku wykonała jako artystka jej wielki przebój "Melodia ta", ale szczęścia w ocenach już zabrakło. Tym razem jury też było zgodne, ale... co do ostatniego miejsca. Ula Milewska dostała cztery "jedynki" i z czołówki tabeli z maksymalną sumą 40 punktów spadła łącznie na trzecią od końca pozycję z 44 punktami. Internauci równie skrajnie ocenili jej oba występy. Dla części - jako Doda została niedoceniona, ponieważ dobrze poradziła sobie z tak charakterystyczną i oryginalną postacią. Jednak zdaniem wielu - nie tylko wygląd, ale i przerysowany wokal odbiegał od oryginału.
Gwiazda obejrzała samą siebie w "Twoja Twarz Brzmi Znajomo". Skupiła się na wokalu
Na swojej instagramowej relacji Doda, której samej zdarzyło się nawet wystąpić na scenie "Twoja Twarz Brzmi Znajomo" w duecie z samą sobą (w tej roli Maria Tyszkiewicz), skomentowała występ. Zwracając się do samej Uli Milewskiej, złożyła jej gratulacje i zaapelowała, by nie przejmowała się wynikiem i krytyką widzów.
- Nie masz co się przejmować, kochana, naprawdę bardzo wspaniały występ, chciałam pogratulować. Chciałam też pochwalić charakteryzację, coś niesamowitego, te tatuaże, przepiękna fryzura, przepiękny strój, super zrobione usta, amazing. No i też niesamowicie odwzorowany cały układ taneczny - mówiła na Instagramie.
Zobacz też: Maria Sadowska źle wspomina "Gwiazdy tańczą na lodzie"?! Nie spodziewała się takiego obrotu spraw
Wiele do zarzucenia gwiazda miała za to produkcji programu. Jak zauważyła, konsekwentnie uczestnicy są uczeni "zmanierowanego" wokalu, którym śpiewała jako młodziutka, początkująca osoba.
- Ta pani, która uczy was śpiewać i musi uczyć was śpiewania wszystkich możliwych gwiazd, co nie jest łatwe, cały czas popełnia ten sam błąd, przykleiwszy się do takiej jednej maniery z takiego stereotypowego myślenia o mnie sprzed dziesięciu albo nawet dwudziestu lat. Jako młoda dziewczyna, wchodząc do zespołu Virgin, wymyśliłam sobie taką manierę, taką charyzmę i zrobiłam trzy płyty takie - powiedziała Doda. - Mój sposób śpiewania ewoluował i od dekady jest zupełnie inny. I myślę, że to jest główny powód, dlaczego jury tak dzisiaj oceniło, a nie inaczej - dodała.
Myślicie, że trenerka wokalna z "TTBZ" - Agnieszka Hekiert - weźmie sobie te słowa do serca?
Doda w "Twoja Twarz Brzmi Znajomo". To one się w nią wcieliły
Jak dotąd, przez dwanaście lat istnienia "Twoja Twarz Brzmi Znajomo" na antenie telewizji Polsat, uczestniczki wcieliły się w gwiazdę sześć razy. Szczególnie w pamięci fanów programu zapadła Maria Tyszkiewicz w szóstej edycji programu.
Jako Doda wystąpiły kolejno:
- Maja Bohosiewicz w 2. edycji;
- Maria Tyszkiewicz w 6. i 20. edycji;
- Adriana Kalska w 10. edycji;
- Natalia Avelon w 13. edycji;
- Urszula Milewska w 23. edycji.