Doda nie została trenerką w "The Voice" przez problemy z prawem? Telewizja Polska dementuje!

To już pewne: nową trenerką w programie "The Voice of Poland" będzie Edyta Bartosiewicz. Ogłoszenie wywołało w sieci falę spekulacji, że z powodu trwających procesów sądowych z jej udziałem - zaproszenia do tej roli nie otrzymała Doda. Na komentarz zdecydowała się sama Telewizja Polska, dementując pogłoski. Tak brzmi wytłumaczenie!

Poznaliśmy pełny skład trenerski kolejnej edycji programu "The Voice of Poland". Jak oficjalnie przekazała Telewizja Polska, nastąpi jedna zmiana: fotel Margaret przejmie legendarna wokalistka Edyta Bartosiewicz. Ogłoszenie rozczarowało między innymi fanów Dody, którzy liczyli na to, że tym razem ich idolka zrealizuje swoje marzenie o trenowaniu i ocenianiu uczestników właśnie tego programu. Pojawiły się wręcz doniesienia, że drogę gwiazdy do jurorskiego fotela uniemożliwiły kontrowersje wokół jej sytuacji prawnej, na co stanowczo zareagowało... samo TVP.

ZOBACZ TEŻ: Doda z troską o Arianie Grande. Zaapelowała do managerów. "Takie głosy są bardzo ważne"

Doda dalej poza "The Voice of Poland". Nie zabrakło domysłów o powodach

Doda niewątpliwie należy do największych gwiazd polskiej sceny muzycznej, a na przestrzeni ponad dwóch dekad mogliśmy oglądać ją w najróżniejszych programach rozrywkowych. Do historii przeszły chociażby jej mocne wypowiedzi, kiedy zasiadła jako jurorka w programie "Gwiazdy tańczą na lodzie". Poza tym - raczej rzadko miała okazję zasiadać w telewizyjnych show jako ekspertka. Od lat fani liczą jednak na to, że Doda ostatecznie znajdzie się na jurorskim fotelu w "The Voice of Poland".

Dziś już wiemy, że nie wydarzy się to w najbliższym sezonie. Ekipę programu zasiliła Edyta Bartosiewicz, a tuż po tym wielkim ogłoszeniu w mediach pojawiły się doniesienia, że Dodę "zdyskwalifikowała" kwestia jej sądowych wyroków oraz wciąż toczących się spraw sądowych. Jak podał serwis "Pudelek", powołując się na źródła w produkcji show TVP, zaproszenie kontrowersyjnej gwiazdy mogłoby przynieść negatywne konsekwencje.

"Doda jest zbyt kontrowersyjną postacią dla tego formatu. Producent nie szuka nazwiska, które będzie generowało kolejne afery. Doda ma na koncie sprawy sądowe i wyroki, przez co kojarzy się bardziej ze skandalami niż z rolą mentorki i autorytetu dla młodych artystów. Nikomu nie zależy na promowaniu osoby z taką przeszłością" - czytamy.

Piosenkarka nie ukrywa chęci bycia trenerką

Według informatora, argumentem przemawiającym przeciwko zaangażowaniu Dody w "The Voice of Poland" jest też jej osobowość. Producenci mają obawiać się, że tak energiczna i skupiająca na sobie uwagę gwiazda mogłaby przyćmić centralną część programu - uczestników. Sama Doda od lat nie ukrywa przed światem, że byłaby zainteresowana posadą trenerki. Jak wyjaśniła niedawno w rozmowie z Eska.pl, nie uważa swojej charyzmy za wadę, a wręcz za atut w potencjalnym wspieraniu początkujących w branży wokalistów.

"Nie wyobrażam sobie artysty, który nie ma charyzmy, który nie jest w stanie focusować na sobie uwagi. Całe zagraniczne "Voice", z różnych krajów, bierze najbardziej charyzmatyczne jednostki i najbardziej ciekawe postaci rynku muzycznego ichniejszego, nie bojąc się o takie rzeczy, bo właśnie taka osoba może nauczyć innych tego samego" - powiedziała nam artystka.

Telewizja Polska odpowiada. Będą kolejne projekty z Dodą

W obliczu medialnych spekulacji, jeszcze tego samego dnia, tj. 4 sierpnia, Telewizja Polska opublikowała oświadczenie w sprawie swojej współpracy z Dodą. Jak wyjaśniła stacja, doniesienia informatorów związanych z "The Voice of Poland" nie są jej stanowiskiem, a w przyszłości możemy się spodziewać kolejnych projektów we współpracy z budzącą wspomniane kontrowersje piosenkarką.

"W związku z pojawiającymi się dziś publikacjami na temat Dody oświadczamy, że przytaczane informacje nie są stanowiskiem Telewizji Polskiej ani jej pracowników. Nasza współpraca z Dodą przebiega pozytywnie. Wspólnie zrealizowaliśmy wiele projektów i planujemy kolejne" - przekazano w mediach społecznościowych.

Sonda
Doda jurorką w "The Voice of Poland". Co o tym myślisz?
Edyta Bartosiewicz o udziale w "The Voice of Poland". Dostawała propozycje od pierwszej edycji!

Rolki