Dlaczego Szwecja kocha i podbija Eurowizję? Artyści wyjawili nam swój klucz do sukcesu!

2026-03-12 23:20

Ten kraj rzadko rozstaje się z czołową dziesiątką na Eurowizji i mimo skandali wciąż cieszy się swoimi preselekcjami. 60. edycja Melodifestivalen jak zwykle przyćmiła inne kraje rozmachem i wyłoniła reprezentantkę Szwecji na 70. Konkurs Piosenki Eurowizji. W rozmowie ze szwedzkimi gwiazdami poznaliśmy tajniki magii, która przynosi im sukcesy.

Znamy już kompletną stawkę 70. Konkursu Piosenki Eurowizji w Wiedniu. O statuetkę w jubileuszowej edycji wydarzenia starają się artyści z 35 państw, a do grona faworytów - bez żadnego zaskoczenia - ponownie należy Szwecja. Pomimo kontrowersji wokół samej Eurowizji w kraju odbyły się tradycyjne, huczne preselekcje, które również obchodzą swój jubileusz. W Sztokholmie o sekrety szwedzkiego sukcesu zapytaliśmy samych artystów.

Felicia wygrała Melodifestivalen 2026. Po wypowiedzi o Izraelu kraj stanął w jej obronie

Choć głosowanie międzynarodowego jury wygrała jednym punktem, to deklasacja rywali w notach publiczności zdecydowała, że do Wiednia pojedzie Felicia z utworem "My system". Ukrywająca się za maskami i okularami piosenkarka zabierze Europę w klimat klubów lat 90., nie ukrywając, że ze swoim tanecznym hitem chce wygrać Eurowizję.

Artystka nie ukrywa również tego, że jest przeciwna dalszemu udziałowi Izraela w konkursie i długo wahała się nad własnym startem na wypadek wyjazdu na Eurowizję. Jej wypowiedź po zwycięstwie wywołała kontrowersje i oficjalną skargę izraelskiej telewizji KAN. Szwedzki nadawca publiczny SVT oficjalnie stanął w jej obronie, podkreślając, że nie zamierza kontrolować poglądów Felicii, która tak jak inni ma do nich prawo.

Szwecja bastionem sukcesów na Eurowizji. Wkrótce będą nie do pobicia?

W związku z obecnością Izraela organizacja przez Szwecję koncertów Eurowizji w 2024 roku była nie lada wyzwaniem. W wielu ocenach poziom przeprowadzenia widowiska był poniżej oczekiwań ze względu na koszty zapewnienia imprezie bezpieczeństwa oraz zabezpieczenia propalestyńskich protestów. Mimo skandali Eurowizja cieszy się jednak wśród Szwedów niesłabnącym zainteresowaniem. Oglądalność wynosi około 30% wszystkich mieszkańców kraju.

Pierwsze szwedzkie zwycięstwo odniosła ABBA z utworem "Waterloo" w 1974 roku. Łącznie artyści zgromadzili w tych barwach siedem wygranych i siedem kolejnych wyników na podium. Za dwa trofea odpowiada Loreen. Dla wielu Szwedów niekwestionowaną królową konkursu jest jednak Carola. W 1983 roku wokalistka wygrała Melodifestivalen z maksymalnym wynikiem i sprzedała hit "Främling" w większym nakładzie niż jakakolwiek piosenka Abby. Potem wygrała jeszcze Eurowizję w 1991 roku.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Zagraniczne reakcje na Polskę na Eurowizji 2026. Tak oceniają "Pray" Alicji Szemplińskiej

Aktualnie Szwecja plasuje się na drugim miejscu w "klasyfikacji medalowej" - za Irlandią, która też ma siedem zwycięstw, ale więcej drugich miejsc. Obecna szefowa preselekcji Melodifestivalen, Karin Gunnarsson, nie ukrywa chrapki na historyczne, ósme zwycięstwo. W jednym z ostatnich wywiadów przyznała, że stacja SVT chciałaby znowu wygrać i w takim wypadku ponownie podjąć się organizacji show dla 160 mln widzów.

Uczestnicy Melodifestivalen dla Eska.pl: "Szwecja zna się na Eurowizji"

Chociaż Eurowizję 2026 zbojkotowali Holendrzy, Irlandczycy czy Hiszpanie, nie było o tym na poważnie mowy w Szwecji. Jedno jest pewne: nawet gdyby ten generalnie krytyczny względem polityki państwa Izrael kraj wycofał się z Eurowizji, i tak zorganizowałby Melodifestivalen. W tym roku preselekcje pod tą nazwą obchodziły 60 lat i przyciągnęły przed ekrany około 3 na 10 mln mieszkańców Szwecji. W finałowym głosowaniu uczestniczyło ponad 950 tysięcy osób, a na przestrzeni wszystkich pięciu półfinałów i finału liczba zebranych głosów wyniosła ok. 75 mln. Co ciekawe, każdy koncert odbył się w innym szwedzkim mieście, a środki zbierane z płatnych głosów trafiły na cele charytatywne. Łącznie - ok. 1,8 mln złotych.

O fenomenie Melodifestivalen - "hela Sveriges fest", czyli "święta całej Szwecji" - finaliści porozmawiali z Kamilem Polewskim z Eska.pl. W czym tkwi sekret? Jak mówią, to ogromne zaangażowanie znacznej liczby ludzi. Sami od dziecka oglądali show i marzyli o Eurowizji, a teraz mają możliwość nie tylko pokazania się widzom, ale również pracy na najwyższym poziomie u boku ekspertów.

"Szwecja jest bardzo dobra w produkcji muzyki i adaptowaniu się do różnych miejsc. Wiemy, co się sprawdza na Eurowizji i my sami mamy nadzieję, że nasze przesłanie i smaczki kulturowe też by się sprawdziły. Mamy tu dobrych, utalentowanych ludzi po prostu" - podsumował duet Medina, zdobywcy podium w latach 2022, 2024 i 2026.

"W tym roku świętuję 30 lat na scenie i chciałam, żeby to było pozytywne, żebym bawiła się razem ze wszystkimi w arenie. [...] Kocham Melodifestivalen. To show, w którym my artyści możemy po prostu wyjść na scenę i pokazać wam, jak się zmieniliśmy i że chcemy dalej wydawać muzykę. Sama to oglądałam, odkąd byłam małą dziewczynką" - wspomina Sanna Nielsen, ikona i weteranka startująca w konkursie po raz ósmy.

"Do trzech razy sztuka, nie myślałem jeszcze o powrocie. Jestem zadowolony, że pobiłem samego siebie sprzed roku. [...] Wrażenia w arenie są z innego wymiaru. Jestem wdzięczny, że mogę być częścią tak pięknego wydarzenia i wystąpić na żywo w szwedzkiej arenie narodowej przed 30 tysiącami ludzi" - powiedział Greczula, zdobywca drugiego miejsca w 2026 i trzeciego w 2025 roku.

POLSKIE PRESELEKCJE DO EUROWIZJI 2026 TO BYŁ DRAMAT
Sonda
Eurowizja 2026. Jakie miejsce dla Polski zajmie Alicja Szemplińska?