Wielkimi krokami zbliżają się polskie preselekcje do 70. Konkursu Piosenki Eurowizji. Panuje w związku z nimi spore zamieszanie i oficjalnie wciąż nie wiadomo, kiedy i w jakiej formie się odbędą. Wszystko wskazuje jednak na to, że emisję nagranych z wyprzedzeniem występów zobaczymy 7 marca, a zwycięzcę poznamy dzień później. W konkursie udział weźmie ośmioro finalistów, w tym znany chociażby z hitu "Wracam" Jeremi Sikorski. Wokalista odwiedził studio Radia ESKA i zdradził co nie co o kulisach swoich przygotowań.
Jeremi Sikorski w polskich preselekcjach. Wykona "Cienie przeszłości"
26-letni artysta zgłosił do konkursu zarówno radiowy przebój "Wracam", jak i premierowy utwór "Cienie przeszłości". To na tę drugą piosenkę postawiła komisja jurorska. Do propozycji na Eurowizję 2026 powstał już teledysk, o którego realizacji Jeremi Sikorski opowiedział w rozmowie z Michałem Hanczakiem dla Radia ESKA. Piosenkarz nie ukrywa też swojego rozczarowania zmianą formuły konkursu i panującym wokół niego chaosem.
"Też jestem rozczarowany z racji tego, że kocham występować przed publicznością. [...] Szkoda. Wolałbym o wiele bardziej, żeby to było na żywo, ale jest jak jest, więc muszę się dopasować do reguł, które mamy" - powiedział.
Doda i polskie preselekcje 2026? Ciekawostka zza kulis
Zdradzając szczegóły przygotowań do występu w konkursie, Jeremi Sikorski wyraził nadzieję, że uda się zrealizować wszystkie jego pomysły i współpraca z TVP przebiegnie pomyślnie. Artysta zgromadził cały sztab zajmujący się scenicznym show, które zobaczymy najpewniej 7 marca. Jak określił to prowadzący wywiad, chodzi o "bulterierów show biznesu". Jedną z twórczyń występu jest osoba związana z czołowymi polskimi gwiazdami, w tym z Dodą!
"Jest w szeregach naszych Monika Kordowicz, z którą tworzymy ten występ. Monika też jest bardzo, bardzo kreatywną osobą, która dodała do tej wizji, którą gdzieś tam miałem w swojej głowie, wiele ciekawych smaczków i bardzo się cieszę, że możemy razem pracować nad tym występem" - ocenił piosenkarz.
"Monika nie jedno przeszła też z Dodą" - dodał Hanczak.
Współtwórczyni występu Jeremiego w preselekcjach jest właśnie byłą menadżerką Dody. Wcześniej z kolei współpracowała z ubiegłoroczną reprezentantką Polski, Justyną Steczkowską, a także z Beatą Kozidrak czy Nataszą Urbańską. Zna się więc na przygotowaniach gwiazd do wielkich wydarzeń telewizyjnych.
Więcej materiałów poświęconych preselekcjom i samej Eurowizji 2026 znajdziecie na Eska.pl. Z kolei szczegóły przygotowań Jeremiego Sikorskiego do występu poznacie, oglądając cały wywiad artysty dla Radia ESKA na naszym kanale w serwisie YouTube.