Od chwili swojego debiutu w 1998 roku z piosenką "...Baby One More Time" Britney Spears wylansowała całe mnóstwo hitów. Do najpopularniejszych należą: "Oops!... I Did It Again", "I'm a Slave 4 U", "Toxic", "Womanizer" oraz "Gimme More". Artystka, wskutek nałożonej na nią w lutym 2008 roku kurateli, którą do 2021 roku sprawował jej ojciec Jamie, przez prawie 14 lat nie miała dostępu do swoich finansów. Batalie sądowe oraz opłacanie prawników, managerów i opiekunów mocno odbiły się na wartości rynkowej piosenkarki. Mimo faktu iż Spears niewątpliwie należy do grona największych gwiazd muzyki w historii, jej majątek wyceniano na zaledwie 60 milionów dolarów.
Po odzyskaniu wolności Spears na nowo zaczęła kontrolować swoje wydatki. Księżniczka popu podpisała lukratywny kontrakt z wydawnictwem Simon & Schuster na wydanie swoich wspomnień, opiewający na 15 milionów dolarów. Teraz zdecydowała się na kolejny, być może zaskakujący dla wielu ruch - sprzedanie praw do swojego muzycznego katalogu. Umowa, o której jako pierwszy poinformował serwis TMZ, została podpisana 30 grudnia ubiegłego roku.
Britney Spears sprzedała prawa do muzyki
Na ten moment nie wiadomo dokładnie, za jaką kwotę Spears sprzedała firmie Primary Wave prawa do swojej muzyki, w tym do największych hitów. Cytowane przez TMZ źródło podaje, że kwota jest porównywalna do tej, jaką w 2023 roku otrzymał Justin Bieber za sprzedaż katalogu firmie Hipgnosis Songs Capital, czyli 200 milionów dolarów.
Co to oznacza? W chwili sprzedania swojego katalogu artysta otrzymuje ogromne wynagrodzenie, a firma, która go nabędzie, rozporządza licencjami i otrzymuje tantiemy. Nowy właściciel ma wyłączne, ogólnoświatowe prawo do zarządzania, licencjonowania, dystrybucji, egzekwowania i audytu tych praw, a także do pobierania i zatrzymywania wszystkich tantiem wygenerowanych po dacie transakcji. Właściciel może również wykorzystywać zatwierdzone zdjęcia, nazwisko i wizerunek artysty wyłącznie w ograniczony, niewyłączny i oparty na zatwierdzeniu sposób w celu marketingu i eksploatacji katalogu lub opisu transakcji, podczas gdy prawo do wizerunku artysty i autorskie prawa osobiste pozostają przy artyście.
Warto wspomnieć również o tym, że Spears nie była autorką, a jedynie wykonawczynią zdecydowanej większości hitów ze swojego katalogu. Nie otrzymywała zatem bardzo wysokich wynagrodzeń ze sprzedaży samej muzyki.