Spis treści
W 2020 roku influencerka Hanna Schönberg (27 l.) związała się z piosenkarzem Ericiem Saade (35 l.), tworząc jedną z najbardziej interesujących par szwedzkiego show-biznesu. Piękna gwiazda Internetu i równie przystojny muzyk spodziewają się aktualnie swojego pierwszego dziecka, jednak odliczanie do porodu przerwała fala kontrowersji wokół ich marki odzieżowej. Poszło o reklamy i pochodzenie produktów traktowanych jako raczej ekskluzywne.
Influencerka w ciąży ma kłopoty z prawem. Razem z chłopakiem-muzykiem sprzedaje luksusowe ubrania
Już w 2023 roku działalność popularnej influencerki wzbudziła pewne wątpliwości. Hanna Schönberg założyła własną markę odzieżową Arakii AB, której współwłaścicielem jest jej życiowy partner, piosenkarz, prezenter i uczestnik Eurowizji - Eric Saade. Internetowej gwieździe zarzucono wówczas, że nie stosuje się do przepisów, które wymagają odpowiedniego oznaczania treści dotyczących jej produktów w mediach społecznościowych jako reklamy. Teraz sprawa powraca. Według dziennika "Borås Tidning", szwedzki urząd zajmujący się prawami konsumentów uznał, że posty influencerki na Instagramie zamieszczone minionej zimy łamią przepisy. Zdaniem ekspertów, zdjęcia i dodane do nich przez Hannę opisy mają charakter reklamy i dla odbiorców nie są odróżnialne od pozostałych materiałów, które dziewczyna zamieszcza w sieci.
NIE PRZEGAP: Anna Lewandowska drży przed przeprowadzką do USA. "Cholernie się boję"
Sama zainteresowana broni się, że dba o zgodność biznesu z prawem i po poprzednich kontrowersjach wyrobiła sobie "dobre nawyki prawne". Urzędu to jednak nie przekonuje i jak pisze "Aftonbladet", sprawa może trafić do sądu już we wrześniu br. Influencerka jest właśnie u progu porodu: w miniony poniedziałek poinformowała swoich fanów, że jest w ostatnim, 40. tygodniu ciąży.
Polecany artykuł:
Sukienki za tysiące produkowane w Chinach? Szwedzi oburzeni
Na nieodpowiednio oznaczonych materiałach w mediach społecznościowych nie kończy się skandal. Magazyn "Ehandel" ujawnił, że jego eksperci z branży e-commerce uważnie przeanalizowali działalność biznesową, którą prowadzą Hanna Schönberg i Eric Saade. Wbrew twierdzeniom o europejskim pochodzeniu sprzedawanej przez nich odzieży, aż 123 ze 146 strojów mają być produkowane w Chinach. Co więcej, luksusowa sukienka za 19 tysięcy koron (ok. 7 410 złotych) ma składać się w ponad 90% z poliestru i również pochodzić z chińskiej produkcji. Jak na razie, zainteresowani spodziewający się potomka nie odpowiedzieli na poważne zarzuty.
Polecany artykuł: