Spis treści
Pogrzeb Jana Frycza - świeckie pożegnanie, ale z duchownymi na cmentarzu
Aktor Jan Frycz miał niezwykłe ostatnie pożegnanie, w którym wzięły udział tłumy bliskich, artystów i fanów. Część oficjalna odbyła się w sali pożegnań na Powązkach Wojskowych. Wydarzenie miało charakter świecki, a poprowadził je wyznaczony mistrz ceremonii, a nie duchowny. W tle wybrzmiała muzyka rockowa, m.in. przeboje The Rolling Stones, a bliscy wygłaszali wzruszające przemówienia.
Kiedy jednak procesja ruszyła do Alei Zasłużonych na Starych Powązkach, na czele pojawił się mężczyzna niosący krzyż, a za nim podążali księża. Pogrzeb miał więc wielowymiarowy charakter - po świeckim pożegnaniu nastąpił pochówek z udziałem duchowieństwa, było też święcenie grobu.
Zobacz także: Zaskakująca muzyka wybrzmiała na pogrzebie Jana Frycza! Słynny zespół rockowy na pożegnaniu legendarnego aktora
Zobacz więcej zdjęć. Rodzina Jana Frycza prosiła o nieskładanie kondolencji. Tymczasem po pogrzebie ustawiła się kolejka do najbliższych
Czym jest chrystogram? Pojawił się na tabliczce umieszczonej na grobie Jana Frycza
Mimo obecności księży na pogrzebie Jana Frycza, na samej mogile artysty ostatecznie nie ustawiono tradycyjnego krzyża. Na pełnym kwiatów nagrobku pojawiło się czarno-białe zdjęcie zmarłego aktora oraz informacyjna ramka. To właśnie tam, nad nazwiskiem artysty i datami jego życia, umieszczono chrystogram - religijny symbol powstały z greckich liter X i P (chi oraz rho).
Znany jako chryzmon, znak ten reprezentuje słowo Chrystus i jest jednym z najstarszych chrześcijańskich symboli. W pierwszych wiekach naszej ery, a szczególnie do V wieku, używano go znacznie częściej niż krzyża. W owych czasach ten drugi powszechnie kojarzył się jeszcze ze starożytnym narzędziem zadawania bólu, dlatego to właśnie chryzmon powszechnie wyrażał przynależność do wspólnoty chrześcijańskiej.
Zobacz także: Nietypowy pogrzeb Jana Frycza. Świecka ceremonia, ale na cmentarzu pojawili się księża!
Zobacz więcej zdjęć. Świeckie pożegnanie Jana Frycza. Ale na pochówku pojawił się ksiądz! Tego żałobnicy się nie spodziewali na pogrzebie aktora
Jan Frycz i jego stosunek do wiary
Choć Jan Frycz miał świecką ceremonię pogrzebową, jego wypowiedzi za życia sugerowały, że był człowiekiem wierzącym. Aktor doceniał rolę religii jako wsparcia w trudnych chwilach, lecz wyraźnie unikał samego Kościoła. Artysta otwarcie przyznawał, że odrzuca go upolitycznienie instytucji, dlatego nie uczęszczał do świątyń.
Polityka w świątyni obrzydziła mi Kościół, za którym bardzo tęsknię.
Z kolei na temat istnienia Boga, aktor wypowiadał się w dość bezpośredni i życiowy sposób:
Bóg jest do mnie podobny. Tak samo jak do pana. Teraz gdzieś tu siedzi obok nas, przy kawie i lemoniadzie, i wcale nie poucza, nie pokazuje palcem, co mamy robić.
Zobacz więcej zdjęć. Tak pożegnały Jana Frycza córka i wnuczka. Trudno się nie rozpłakać