Pogrzeb Jana Frycza po ponad trzech tygodniach od śmierci
Jan Frycz od dłuższego czasu zmagał się z chorobą, jednak do samego końca pozostawał aktywny. Pracował w teatrze, przygotowując się do nowych ról, a każdą wolną chwilę dedykował bliskim. Ceniony aktor był przede wszystkim oddanym mężem, ojcem sześciorga dzieci i dziadkiem. Walka z chorobą nowotworową zakończyła się 15 sierpnia, kiedy to artysta zmarł. Informacja o jego śmierci przez dwa dni pozostawała tajemnicą rodziny, by ostatecznie wstrząsnąć opinią publiczną, dla której zmagania aktora z rakiem były zaskoczeniem.
Na uroczystości pogrzebowe trzeba było czekać ponad trzy tygodnie. Ostatnie pożegnanie wyznaczono na 7 września. Ceremonia rozpoczęła się punktualnie o 11:00 w sali pożegnań na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach. Była to uroczystość o charakterze państwowym i świeckim, obfitująca w przemówienia, wspomnienia i anegdoty. W tle brzmiała muzyka rockowa, a w pożegnaniu wzięło udział wielu znanych artystów oraz asysta wojskowa.
Zobacz także: The Rolling Stones na pogrzebie Jana Frycza. Wybrzmiały legendarne kompozycje zespołu
Zobacz więcej zdjęć. Tak teraz wygląda grób Jana Frycza. Mnóstwo wieńców!
Apel w nekrologu Jana Frycza
Krótko przed ceremonią rodzina opublikowała nekrolog z prośbą o nieprzynoszenie kwiatów, zachęcając do wsparcia Domu Artystów Weteranów Scen Polskich w Skolimowie. Przed salą umieszczono specjalnie przygotowaną skarbonkę. Zgromadzeni w dużej mierze uszanowali ten apel - jedynie niektóre gwiazdy przyniosły symboliczne róże. Okazałe wieńce i bukiety pochodziły wyłącznie od najbliższej rodziny oraz przedstawicieli władz państwowych.
W nekrologu znalazła się jednak jeszcze jedna prośba:
Prosimy o nieskładanie kondolencji.
Z realizacją tego apelu pojawił się kłopot. Żal po stracie wybitnego aktora był tak wielki, że wielu żałobników i tak zdecydowało się przekazać rodzinie wyrazy współczucia. Zaraz po ceremonii pochówku do bliskich Jana Frycza ustawiła się długa kolejka osób chcących złożyć kondolencje. Mimo niezastosowania się do prośby, gest ten udowodnił, jak wielkie znaczenie w ich życiu odegrał zmarły artysta.
Część gwiazd postanowiła jednak pożegnać kolegę w sieci. Tak zrobili Małgorzata Kożuchowska czy Andrzej Seweryn. Ich wpisy znajdziecie w GALERII.
Zobacz także: Tak pożegnały Jana Frycza córka i wnuczka. Trudno się nie rozpłakać
Zobacz więcej zdjęć. Grażyna Torbicka pożegnała Jana Frycza. Na pogrzebie pojawiła się cała na czarno. Było mnóstwo gwiazd!