Interwencja funkcjonariuszy z Jasła w powiecie dębickim
W niedzielę 6 września 2026 roku dwaj policjanci z Jasła, asp. szt. Jerzy Poszelężny oraz sierż. Janusz Blok, podróżowali do Krakowa na zawody triathlonowe. Przejeżdżając przez miejscowość Lipiny w powiecie dębickim, zauważyli uszkodzony słup telekomunikacyjny oraz bariery energochłonne. W przydrożnym rowie znajdował się rozbity samochód marki Volkswagen. Funkcjonariusze natychmiast zatrzymali swój pojazd, aby sprawdzić, czy ktoś nie potrzebuje pomocy.
Zatrzymanie 29-latka na miejscu zdarzenia
Mundurowi po podbiegnięciu do samochodu odłączyli w nim akumulator i zabezpieczyli teren zdarzenia. Obok Volkswagena zastali 29-letniego kierowcę, który nie odniósł obrażeń, jednak znajdował się w szoku. Mężczyzna próbował oddalić się z miejsca zdarzenia i prosił napotkane osoby o pomoc w wyciągnięciu auta z rowu. Szczególnie zależało mu na tym, aby pod żadnym pozorem nie wzywać na miejsce patrolu Policji.
Pijany kierowca przekazany policjantom z Dębicy
Funkcjonariusze podczas rozmowy szybko zorientowali się, że 29-latek znajduje się pod wpływem alkoholu. Poinformowali go, że sami są policjantami, a następnie wezwali na miejsce odpowiednie służby. Kierowca został przekazany patrolowi z Dębicy, który przejął dalsze czynności w tej sprawie. Dzięki postawie jasielskich policjantów będących po służbie, mężczyzna odpowie za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości.
Apel o trzeźwość za kierownicą
Policja przypomina, aby nigdy nie decydować się na prowadzenie pojazdu po spożyciu alkoholu. Takie zachowanie stwarza niebezpieczeństwo nie tylko dla samego kierującego, ale również dla innych uczestników ruchu drogowego. Każda osoba wsiadająca za kierownicę pod wpływem alkoholu stanowi potencjalne zagrożenie na drodze. Szybka reakcja świadków i funkcjonariuszy pozwala na wyeliminowanie takich kierowców z ruchu.
Źródło: Policja.pl