Christina Applegate przez pięć lat żyła z błędną diagnozą. Aktorka wciąż nie wie, na co choruje

2026-10-20 20:33

Christina Applegate od lat boryka się z dramatycznymi problemami zdrowotnymi. Gwiazda pokonała nowotwór piersi, a następnie usłyszała wyrok – stwardnienie rozsiane, co wymusiło u niej przerwę w karierze. Teraz lekarze przekazali jej szokującą wiadomość o błędzie medycznym. Amerykańska aktorka nadal cierpi i czeka na właściwe rozpoznanie swojego stanu.

Christina Applegate ze "Świata według Bundych" poważnie choruje

Widzowie pokochali Christinę Applegate przede wszystkim za kultową kreację Kelly Bundy w serialu "Świat według Bundych". Hollywoodzka aktorka zagrała również w takich głośnych produkcjach jak "Goście w Ameryce" u boku Jeana Reno, "Szkoła stewardes" czy "Ostrożnie z dziewczynami". Jej ostatnim dużym projektem telewizyjnym był doceniany przez widzów i krytyków serial platformy Netflix "Już nie żyjesz".

Los nie szczędził gwieździe bardzo poważnych prób. W 2007 roku, gdy miała zaledwie 37 lat, zdiagnozowano u niej nowotwór piersi. Choć niebezpieczną zmianę wykryto na wczesnym etapie, testy genetyczne potwierdziły obecność mutacji genu BRCA1. To znacznie podnosiło prawdopodobieństwo rozwoju raka piersi oraz jajnika, dlatego artystka podjęła radykalną decyzję o poddaniu się profilaktycznej, obustronnej mastektomii.

Po wygranej walce z nowotworem aktorka mogła skupić się na życiu prywatnym. W 2011 roku powitała na świecie córkę, Sadie Grace. Z kolei dwa lata później stanęła na ślubnym kobiercu z holenderskim muzykiem Martynem LeNoble'em, z którym przed zawarciem małżeństwa spotykała się przez pięć lat.

Niestety, po kilku latach względnego spokoju pojawiły się kolejne, tragiczne kłopoty medyczne. W sierpniu 2021 roku gwiazda publicznie poinformowała, że cierpi na stwardnienie rozsiane. Ta wyniszczająca, przewlekła choroba atakuje ośrodkowy układ nerwowy pacjenta i z czasem bardzo często prowadzi do trwałej niepełnosprawności.

Zobacz również: Christina Applegate porzuciła Brada Pitta dla... Sebastiana Bacha! Aktorka "Świata według Bundych" opisała to w autobiografii

Jak dobrze pamiętasz serial “Świat według Bundych”? Tylko najwięksi fani zdobędą komplet punktów w QUIZIE!
Pytanie 1 z 10
W jakim mieście żyje rodzina Bundych?

Szokująca prawda po latach. Christina Applegate wraca do punktu wyjścia

Od momentu usłyszenia diagnozy Amerykanka regularnie opisywała swoją codzienność z nieuleczalnym schorzeniem. Wycofała się z grania przed kamerą, a swoją zawodową energię skierowała wyłącznie na pracę przy dubbingu. Drastycznie ograniczyła też publiczne wyjścia, ponieważ narastające problemy z poruszaniem się wymusiły na niej korzystanie z laski, a nierzadko również z wózka inwalidzkiego.

Niedawno aktorka wzięła udział w nagraniu podcastu "MeSsy", w którym podzieliła się druzgocącym wyznaniem. Okazało się, że rozpoznanie medyczne sprzed pięciu lat było kompletnie błędne, a jej problemy fizyczne wcale nie wynikają ze stwardnienia rozsianego.

Weszła do mojego pokoju i powiedziała: "Gratulacje, nie masz stwardnienia rozsianego". Wcale się nie cieszyłam. Wszyscy inni byli tacy szczęśliwi...

Ale to nie jest tak, że dowiadujesz się o błędnej diagnozie i nagle czujesz się lepiej. Nie poczułam się lepiej! Jeśli już, to jest gorzej. Wróciłam do punktu wyjścia, w którym nie wiem, co się ze mną dzieje – mówiła Applegate.

Nowe ustalenia personelu medycznego całkowicie wstrząsnęły artystką. Przez ostatnie pół dekady każdy najdrobniejszy aspekt jej życia był podporządkowany walce z tą konkretną chorobą. Co więcej, w tym czasie Applegate stała się ważnym oparciem i autorytetem dla innych pacjentów, którzy usłyszeli diagnozę stwardnienia rozsianego.

Przeszłam przez wielką depresję. Straciłam wszystko. Straciłam pracę. Straciłam... przepraszam. Co mówi się komuś, kto żył z tym przez sześć lat? Boże, tak bardzo mi przykro, bo to zatrzymało moje życie.

Wciąż muszę używać wózka inwalidzkiego, kiedy udaję się do gabinetu lekarskiego. Nie potrafię przejść z samochodu do pokoju. Wciąż w tym tkwię. Nic magicznego się nie wydarzyło, kiedy lekarka powiedziała: "Nie masz stwardnienia rozsianego". Nic magicznego się nie stało – dodała poruszona aktorka.

Gwiazda zaznaczyła wyraźnie, że odrzucenie błędnego rozpoznania z przeszłości nie przyniosło jej cudownego uzdrowienia. Jej organizm nadal odczuwa te same, potężne dolegliwości. Wiosną bieżącego roku, z powodu drastycznego pogorszenia samopoczucia, Applegate ponownie wylądowała w placówce szpitalnej. Obecnie przechodzi zupełnie nową serię skomplikowanych badań klinicznych, które mają wreszcie dać ostateczną odpowiedź na pytanie, z czym tak naprawdę boryka się aktorka.

Zobacz również: Anna Mucha chwali się testem ciążowym. Fani i gwiazdy ruszyli z gratulacjami

Roksana Węgiel o globalnym sukcesie, Eurowizji i cukrzycy

ROLKI