Spis treści
Krystyna Frost zdobyła ogólnopolską rozpoznawalność jako Katarzyna Bovery. Artystka należała do czołowych piosenkarek w Polsce Ludowej lat 60. i pojawiała się u boku największych sław. Po fali sukcesów i występów na Zachodzie nagle postanowiła zerwać z zawodem i wyjechać z ukochanym za granicę. Nie każdy wiedział, że skonfliktowała się z Violettą Villas o jeden z jej najważniejszych utworów.
Katarzyna Bovery była wielką gwiazdą
Urodzona w 1938 roku wokalistka debiutowała w rodzinnym Chorzowie, gdzie współpracowała z lokalnymi artystami i stawiała pierwsze kroki w muzycznej profesji. Ogólnopolską popularność przyniosły jej raczkujące dopiero festiwale. W 1962 roku w Sopocie wykonała utwór "Nie chcę być sama". Rok później zaprezentowała się nie tylko na tym międzynarodowym widowisku, ale również na I Krajowym Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu. Na obu wydarzeniach zdobyła odpowiednio trzecią nagrodę i wyróżnienie.
ZOBACZ TEŻ: Dorota Wellman kończy 65 lat. Tak wyglądały jej początki w telewizji
Z czasem Katarzyna Bovery znalazła się pod skrzydłami Pagartu, agencji zajmującej się organizacją występów dla artystów w Polsce i za granicą - zarówno w bloku wschodnim, jak i na Zachodzie. Należała do szczególnie promowanego grona polskich artystów i częściej niż mniej cenieni koledzy z branży nagrywała po polsku przeboje gwiazd sprowadzane z Francji i Włoch. Do drugiego kraju wyjechała w 1966 roku, by na jednym z festiwali wykonać utwór "Dla Ciebie, mamo". Przez tę popularną piosenkę weszła w konflikt z inną artystką.
Spór z Villas o piosenkę wiele zmienił
Katarzyna Bovery poprosiła o przygotowanie specjalnie dla niej utworu, który chciała dedykować swojej zmarłej mamie. Za jej plecami nagrała go jednak jej rówieśniczka, Violetta Villas. Rozpoczął się więc spór o "Dla Ciebie, mamo", który nigdy został rozwiązany. Piosenka przeszła do historii polskiej muzyki jako wzruszający klasyk z repertuaru innej piosenkarki i dziś mało kto wie, że w połowie lat 60. rozegrał się o nią artystyczny konflikt.
ZOBACZ TEŻ: Sandra Drzymalska jako Violetta Villas. Jest nowe zdjęcie z planu filmu o wielkiej diwie!
Przybita przykrą sytuacją Bovery kontynuowała karierę, ale czuła rosnące niezadowolenie z polskich realiów branżowych. Po latach nie ukrywała też, że mimo prestiżowych, jak na sam środek epoki PRL, możliwości - sytuacja finansowa wcale nie była najlepsza.
Bovery wyjechała z ukochanym i nigdy nie wróciła do Polski
Po odbyciu trasy koncertowej po ZSRR i innych krajach socjalistycznych, w 1970 roku Katarzyna Bovery po raz ostatni zaśpiewała w Sopocie. W tym samym roku wzięła ślub z ukochanym Januszem, którego poznała kilka lat wcześniej podczas trasy z artystami Pagartu po Ameryce. Świeżo upieczone małżeństwo zdecydowało się na emigrację. Osiedli w Toronto, a według dostępnych informacji - Katarzyna Bovery, dziś 87- lub 88-letnia artystka, nadal wiedzie tam spokojne życie.