Spis treści
Julia Wieniawa w jury wywołuje kontrowersje
Dołączenie Julii Wieniawy do ekipy oceniającej w programie "Taniec z Gwiazdami" spotkało się z mieszanymi reakcjami ze strony telewidzów. W internecie natychmiast posypały się opinie, z których wynika, że aktorka ma zbyt krótką karierę i jest za młoda na jurorkę. Zwracano też uwagę, że będzie musiała wystawiać noty między innymi niezwykle szanowanej aktorce, Izabeli Kunie. W dyskusjach nie zabrakło zestawień z Ewą Kasprzyk. Choć była jurorka często obrywała od fanów formatu emitowanego w Polsacie, teraz niektórzy przyznają, że jej obecność w panelu była bardziej odpowiednia niż angaż Julii Wieniawy.
Zobacz także: Kasprzyk szokowała dekoltami w "Tańcu z Gwiazdami". Wieniawa ma inny pomysł na modowe szaleństwo
Beata Tyszkiewicz wzięła w obronę nową jurorkę
Głos w dyskusji postanowiła zabrać Beata Tyszkiewicz. W rozmowie z redaktorem "Super Expressu" wyznała, że nie przeszkadza jej młody wiek Julii Wieniawy, a wręcz przeciwnie, traktuje to jako dużą zaletę tanecznego show.
Jaka różnica między młodą, dojrzałą kobietą a starszymi? (...) Julia jest też w jakiś sposób doświadczona. Wie, jak się zachowywać, jak wyrażać swoje opinie - stwierdziła gwiazda.
"Powinna być młoda osoba"
Zdaniem Beaty Tyszkiewicz format taki jak "Taniec z Gwiazdami" bardzo potrzebuje powiewu świeżości i młodzieńczej energii. Wynika to z faktu, że telewizyjne show przyciąga coraz większą grupę młodych ludzi. Dowodem na to są chociażby wygrane popularnych influencerów, takich jak Maria Jeleniewska czy Mikołaj "Bagi" Bagiński. Według aktorki, zatrudnienie Julii Wieniawy w roli jurorki to doskonały gest w stronę młodszej publiczności.
Myślę, że w tych edycjach "Tańca...", który jest jednak audycją dla młodych szczególnie, powinna być młoda osoba - uznała Tyszkiewicz.
Zobacz więcej zdjęć. Kamila Urzędowska niczym laleczka na premierze "Lalki". Mnóstwo gwiazd!