Spis treści
Obrotowy Tour 2026 - co wiadomo, lista koncertów
"Obrotowy Tour 2026" to czerwcowa, wyprzedana trasa stadionowa Dawida Podsiadły, oparta na koncepcji sceny 360 stopni. Scena ta stoi na samym środku płyty i fizycznie się obraca, co pozwala artyście na stały kontakt z całą widownią. Głównym założeniem koncertów jest połączenie gigantycznego rozmachu produkcyjnego z kameralną atmosferą. Unikalną cechą trasy jest wykorzystanie zsynchronizowanych radiowo opasek LED rozdawanych fanom przy wejściu - ekipa techniczna steruje ich światłem w takt muzyki, zmieniając kilkudziesięciotysięczny tłum na trybunach w żywy element oprawy wizualnej show.
- 06.06.2026 - Stadion Śląski, Chorzów;
- 07.06.2026 - Stadion Śląski, Chorzów;
- 13.06.2026 - Enea Stadion, Poznań;
- 20.06.2026 - Polsat Plus Arena, Gdańsk;
- 27.06.2026 - PGE Narodowy, Warszawa;
- 28.06.2026 - PGE Narodowy, Warszawa.
Jak już wiadomo, podczas jednego koncertu na Stadionie Śląskim bawiło się około 90 tysięcy osób.
Kwestia opasek podczas Obrotowy Tour 2026
Już wcześniej w mediach społecznościowych artysta zapowiadał specjalną atrakcję dla większości widzów. Rozdawano specjalne opaski LED używane przez artystów na całym świecie. Dzięki odpowiednim operatorom, podczas konkretnych piosenek mogły one zmieniać kolory, mrugać, świecić itp. Jak zapowiadano, są one zsynchronizowane z trasą koncertową.
- Rozdawano je po wejściu. Wiem, że nie każdy je dostał, bo znajomi weszli później i dla nich już nie było. Pani przy wydawaniu ich poinformowała mnie, że mam je oddać od razu po koncercie, ponieważ jadą one dalej - powiedziała dla VOX FM jedna z uczestniczek show.
Jak udało nam się również dowiedzieć, sam artysta podczas koncertu oraz specjalne komunikaty przypominały o tym, aby te opaski zaraz po koncercie oddać.
- Przed startem koncertu widziałam informację w social mediach, że opaski są wielokrotnego użytku i ekipa Dawida (Podsiadły - przyp.pd) te same ma wykorzystać przy późniejszych koncertach. Na pewno komunikat pojawił się też podczas koncertu, bo jeszcze żartowałam do koleżanki, że trzeba takie rzeczy kilka razy przypominać - powiedziała nam Czytelniczka.
To popularna praktyka i bardzo ekologiczna - twórca jedynie ją dezynfekuje oraz wymienia baterię. Dzięki temu zaoszczędzone są koszta, ale również dba się o planetę.
Niektórzy fani odnoszą się do tego, że podobne były rozdawane podczas innych koncertów. Tutaj rozbija się jednak fakt o to, iż te wydawane m.in. podczas jednego z koncertów sanah działały dalej po wydarzeniu. Te od Dawida Podsiadły były stricte zsynchronizowane z koncertem, więc gdy nie były potrzebne - nie świeciły.
Skandal po koncercie Dawida Podsiadły. Mieli oddać opaski, postanowili je sprzedawać
Po koncertach w Chorzowie Dawid Podsiadło przekazał w swoich mediach społecznościowych, że 96,6% opasek po koncercie wróciło do organizatora. Nie wiadomo, ile jednak ich dokładnie wydano, natomiast można śmiało stwierdzić, że kilka tysięcy z nich nie wróciło do Podsiadły i jego ekipy.
- Na luzie z nią wyszłam - napisała dumnie jedna z użytkowniczek portalu X (dawny Twitter).
Nikt się jednak nie spodziewał tego, co stanie się dzień po koncercie. Na jednej z platform sprzedażowych pojawiły się oferty sprzedaży bransoletki LED właśnie z koncertu Dawida Podsiadły na Stadionie Śląskim - ceny wahały się od 90 do nawet 900 zł. Patrząc jednak na reakcję uczestników show na różnych grupach, to masowo zgłaszali ogłoszenia i były one ściągane z tej platformy. Fani nie kryją swojego oburzenia zachowaniem innych osób. Za to sam Dawid Podsiadło śmiał się podczas koncertu, że prosi o zwrot tych opasek... Na razie nie ma informacji, czy artysta planuje uzupełnić zaginione opaski czy dla fanów z pozostałych miast zostanie to, co nie zostało przywłaszczone.