Adrian Szymaniak ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" nie żyje. Zmagał się z poważną chorobą

2026-09-05 11:40

Adrian Szymaniak, znany widzom ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia", zmarł po walce z ciężką chorobą. Tragiczne wieści przekazała Anita Szydłowska, żona mężczyzny. Kobieta opublikowała poruszający wpis, w którym apeluje o uszanowanie ich prywatności w obliczu rodzinnej tragedii.

Anita Szydłowska przekazała informacje o śmierci Adriana ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia"

Historia Adriana Szymaniaka z trzeciej odsłony telewizyjnego show "Ślub od pierwszego wejrzenia" mocno wryła się w pamięć telewidzów. Mężczyzna połączył się tam z Anitą Szydłowską, z którą po udziale w kontrowersyjnym eksperymencie kontynuował wspólną drogę. Doczekali się wspólnie dwójki dzieci.

W ostatnich miesiącach codzienność pary zdominowała dramatyczna diagnoza. Adrian walczył z glejakiem w czwartym, zaawansowanym stadium. Jego droga leczenia obejmowała liczne zabiegi operacyjne, a także serię naświetlań i cykle chemioterapii. Ze względu na gigantyczne wydatki medyczne uruchomiona została specjalna zbiórka funduszy w sieci. Jakiś czas temu rodzina informowała, że mężczyzna znajduje się w domowym zaciszu pod nieustanną i fachową kontrolą specjalistów.

Teraz przekazano najgorsze z możliwych wiadomości dotyczące jego odejścia.

Zmarł Adrian Szymaniak. Żona opublikowała oficjalny komunikat

Anita Szydłowska, partnerka życiowa zmarłego, zabrała głos na platformach społecznościowych. Wypowiedziała się tam również w imieniu reszty rodziny oraz bliskich znajomych mężczyzny.

Z ogromnym bólem informujemy, że Adrian odszedł

- napisała w oficjalnym komunikacie.

Rodzina zmarłego zwróciła uwagę na fakt, że potrzebują teraz maksymalnego wyciszenia oraz możliwości osobistego pożegnania z Adrianem bez obecności osób trzecich.

Ostatnie pożegnanie zostanie zorganizowane tylko dla wąskiego grona rodzinnego. W apelu wystosowanym do przedstawicieli prasy i obcych osób poproszono o zaniechanie wizyt w miejscu pochówku. Zakazano absolutnie wykonywania jakiejkolwiek dokumentacji fotograficznej czy rejestracji wideo z przebiegu ceremonii.

Bliscy zmarłego Adriana Szymaniaka domagają się spokoju

Z treści przekazanego apelu wyraźnie wynika, że rodzina potrzebuje spokoju w tym trudnym czasie.

Potrzebujemy teraz przede wszystkim spokoju i przestrzeni, aby pożegnać Adriana z miłością, godnością i w ciszy

- oświadczyli wspólnie zasmuceni bliscy.

Poproszono dodatkowo o całkowite zaniechanie bezpośredniego składania wyrazów współczucia, wykonywania telefonów czy przesyłania SMS-ów. Bliscy pragną przeżyć żałobę tylko we własnym, bardzo ścisłym otoczeniu.

Dziękujemy za zrozumienie, szacunek i uszanowanie naszej potrzeby prywatności

- tymi słowami podsumowano dramatyczny komunikat podpisany przez najbliższych zmarłego ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia".

Pogrzeb Igi Cembrzyńskiej. Ten widok chwyta za serce!

Rolki