Adam Woronowicz w odważnym wyznaniu. Jednej aktorki omal za to nie zlinczowano

W serialu "Klara" Adam Woronowicz gra Aleksa, naczelnego amanta i ukochanego tytułowej bohaterki granej przez Izabelę Kunę. W drugim sezonie, którego nowy odcinek ukazał się dziś w HBO Max, Aleks wprowadza się do Klary, co zdecydowanie nie podoba się jej kotu Gerardowi (w tej roli Eryk Kulm). Zapytaliśmy więc Adama Woronowicza, czy prywatnie też się tak bardzo NIE dogaduje z kotami. Odpowiedź może się wielu z was nie spodobać.

Aktor Adam Woronowicz w okularach i jeansowej koszuli. Obok zdjęcie mrugającego kota z żółtą muchą. Więcej przeczytasz w Eska.
Autor: AKPA

Koty to specyficzne stworzenia, które wywołują w ludziach dość skrajne emocje. Jedni wielbią je nade wszystko, inni zaś unikają jak ognia i stawiają na team psy. Co ciekawe, można odnieść wrażenie, że w ostatnich latach opinia na temat tych futrzanych stworzeń stała się pewnego rodzaju wyznacznikiem osobowości - wielu internautów twierdzi bowiem, że nielubienie kotów to przejaw bycia "potężnym red flagiem". Takie osoby (w teorii) mają ponoć nie lubić zobowiązań i oczekiwać wszystkiego podanego na tacy. "Bo na miłość kota trzeba sobie przecież zasłużyć, a tacy ludzie lubią dostać wszystko za darmo, bez wysiłku". A czemu właściwie o tym piszę? A no temu, że jeden z najbardziej lubianych polskich aktorów - Adam Woronowicz - przyznał się w naszej rozmowie, że jest psiarzem, a koty go przerażają.

Adam Woronowicz o swojej trudnej relacji z kotami i drugim sezonie "Klary" | Wywiady Eska

Adam Woronowicz kontra koty. "Przerażają mnie"

Można bać się kotów? A no można i to nie lwów czy tygrysów, a domowych sierściuszków. Adam Woronowicz bez ogródek przyznał, że toleruje koty, acz łączy go z nimi trudna, oparta na strachu relacja.

Ja jestem psiarzem. Toleruję koty, natomiast uważam, że to są zwierzęta, które mnie gdzieś tam przerażają. Szczególnie nad ranem, kiedy stoi nade mną kot i patrzy na a mnie, [jak - przyp. red.] akurat nocuję u moich znajomych i oni mają koty. Więc to jest przerażające zwierzę, absolutnie przerażające. Mnie przeraża. Ja jestem psiarzem, pozdrawiam Charliego. Uwielbiam psy w każdej postaci, w każdej ilości. Koty toleruję. One są takie... no właśnie jak kot grany przez Eryka [Kulma w "Klarze"] - niezależny, chodzący swoimi drogami i tak dalej. Co innego pies. Myślę, że nikt tak bardzo się nie cieszy z powrotu swojego pana do domu po 15 minutach, jak właśnie pies. Kot w ogóle nie schodzi - skwitował aktor w wywiadzie dla Eski.

[W nawiasie pragnę zdementować tezę jakoby koty nie cieszyły się na widok powrotu swych człowieczych przyjaciół - moja kicia wita mnie zawsze]. Trzeba przyznać, że choć to dość często spotykana opinia, wyznanie Adama Woronowicza było dość ryzykowne, gdy weźmiemy pod uwagę nastroje panujące w mediach społecznościowych i los, jaki spotkał brytyjską aktorkę Jessie Buckley po tym, jak przed kilkoma miesiącami obwieściła, że "nie lubi kotów" i kazała swemu mężowi wybierać pomiędzy nią, a dwoma kiciusiami. Były to oczywiście żarty, ale skończyło się nie lada skandalem. Pragnę zatem podkreślić, że Adam Woronowicz również żartował - a nawet jeśli nie, to ma prawo bać się kotów i proszę go za to nie hejtować.

PRZECZYTAJ TEŻ: Czy można kochać "Harry'ego Pottera" nie popierając transfobii Rowling? Gwiazda serialu zabrała głos

"Klara" - o drugim sezonie serialu HBO Max

A jak chcecie zobaczyć, jak wygląda człowiek w stroju kota, który gnębi Adama Woronowicza, to odpalcie drugi sezon "Klary", który niedawno zadebiutował z drugim sezonem o podtytule "Rewolucja". Nowe odcinki ukazują się w piątki w HBO Max.

PRZECZYTAJ TEŻ: Odważna polska komedia wraca z nowymi odcinkami. Czy tym razem "Klara" przesadziła z humorem?

To serial Netflixa czy HBO?
Pytanie 1 z 14
Ten kadr pochodzi z serialu...
Ten kadr pochodzi z serialu...

Rolki