North West, mimo młodego wieku, konsekwentnie buduje swoją obecność w świecie rozrywki. Jej najnowszy krok, czyli podpisanie kontraktu z Gamma, wytwórnią, która zyskała uznanie dzięki współpracy z takimi gwiazdami jak Mariah Carey, Usher, Sexyy Red i Snoop Dogg, to wyraźny sygnał ambicji i poważnego podejścia do kariery muzycznej. Kontrowersji jednak nie brakuje.
North West na podbój muzyki. Córka Kim Kardashian i Kanye Westa ma tylko 12 lat
Jak donosi magazyn "Rolling Stone", urodzona w 2013 roku pierworodna córka celebryckiej pary ostatnie tygodnie spędziła na pracy w studiu nagraniowym. Na początku lutego wydała singiel "Piercing on my hand", który wyprodukował jej ojciec - Kanye West. W styczniu duet ten wystąpił na żywo dla 40-tysięcznej publiczności w Meksyku. Dziewczynka ma już zakontraktowaną współpracę z wytwórnią muzyczną Gamma i zapewne wkrótce zaprezentuje nowe utwory. Według doniesień magazynu "People", Kim Kardashian opłaciła jej już znaki towarowe pod kątem sprzedaży gadżetów dla fanów, markowanych jako NOR11.
ZOBACZ TEŻ: Snoop Dogg dostał polską "Pieroguszkę". Polska maskotka i reakcja rapera podbijają sieć
Dziewczynka ma już doświadczenie. Szokuje głównie wyglądem
Współpraca ze znanym i kontrowersyjnym ojcem to nie debiut North West. 12-latka rapowała gościnnie po angielsku i japońsku w piosence "Childlike things" brytyjskiej artystki FKA Twigs. Zagrała też z nią w teledysku. Wszystko to wskazuje na wszechstronność i kreatywność młodej artystki, która ma szansę na trwałe zaistnienie w świecie show biznesu. Niemniej, istotne jest, aby rozwój jej kariery odbywał się z uwzględnieniem tego, że wciąż jest dzieckiem. Ostry makijaż, przefarbowane na niebiesko włosy i obficie dobierana do dojrzałych strojów biżuteria North West budzą ogromne kontrowersje w sieci. Publiczność i media będą z pewnością obserwować, jak dziewczynka poradzi sobie z wyzwaniami, jakie niesie ze sobą tak wczesna kariera.