Trump rezygnuje z ceł i planuje umowę z Grenlandią

Donald Trump ogłosił, że nie wprowadzi ceł na osiem europejskich krajów, które miały wejść w życie 1 lutego. Podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos prezydent USA poinformował także o przygotowaniu ram umowy dotyczącej Grenlandii i regionu Arktyki.

Trump proponuje Radę Poko.jpg

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Dwie dłonie, ubrane w eleganckie stroje, ściskają się nawzajem, tworząc uścisk dłoni. Lewa ręka ma na sobie ciemnoszarą marynarkę i białą koszulę z wystającym mankietem, a prawa ręka również ma ciemnoszary rękaw i biały mankiet. Skóra dłoni ma naturalny, jasny odcień, z delikatnym owłosieniem widocznym na wierzchu lewej dłoni. Tło jest jednolite, w odcieniach beżu i jasnego brązu, rozmyte, co skupia uwagę na dłoniach.

Jakie zmiany w handlu zapowiada Trump?

Prezydent Stanów Zjednoczonych, Donald Trump, ogłosił decyzję o wycofaniu się z planów nałożenia ceł na osiem krajów europejskich. Cła miały wejść w życie 1 lutego, ale podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos Trump poinformował, że nie zostaną one wprowadzone.

Co oznacza nowa umowa z Grenlandią?

Podczas spotkania w Davos, Trump ogłosił, że przygotowano ramy przyszłej umowy dotyczącej Grenlandii i szerszego regionu Arktyki. Prezydent podkreślił, że jeśli umowa zostanie wdrożona, przyniesie korzyści zarówno Stanom Zjednoczonym, jak i wszystkim krajom NATO.

Kto poprowadzi negocjacje?

Negocjacje dotyczące Grenlandii będą prowadzone przez wiceprezydenta J.D. Vance'a, sekretarza stanu Marco Rubio oraz specjalnego wysłannika Steve'a Witkoffa. Wcześniej, 17 stycznia, Trump zapowiedział wprowadzenie 10-procentowych ceł na osiem krajów europejskich z powodu ich stanowiska wobec jego roszczeń dotyczących Grenlandii, z możliwością wzrostu do 25 procent w czerwcu, jeśli nie zostanie osiągnięte porozumienie w sprawie tej wyspy.

Źródło PAP.

Gdy załamie się lód. Jak uratować siebie i innych – radzi ratownik WOPR