Ostatnio Sydney Sweeney stała się twarzą aplikacji do zakładów bukmacherskich Novig. Kampania pod hasłem "Just Sports" wywołała prawdziwą burzę. W spocie aktorka wystąpiła w stroju Ewy, a jej ciało zasłaniały jedynie rekwizyty sportowe, takie jak piłki, rakieta tenisowa czy kij hokejowy. Przekaz, który miał w żartobliwy sposób skupiać uwagę na sporcie, został odebrany jako jawne uprzedmiotowienie i seksualizacja kobiet w tej dziedzinie. Reakcja była natychmiastowa i niezwykle ostra, zwłaszcza ze strony samych sportsmenek.
Polska gwiazda uderza w Sydney Sweeney po rozbieranej kampanii. Już przypominają jej zdjęcia!
Sydney Sweeney atakowana przez gwiazdy sportu. Znów zrzuciła ubrania w reklamie
Czterokrotna mistrzyni olimpijska w pływaniu, Ariarne Titmus, nazwała reklamę "policzkiem wymierzonym każdej kobiecie, która poświęciła swoje życie doskonaleniu sportowych umiejętności". Do krytyki dołączyły inne gwiazdy, jak mistrzyni świata w boksie Skye Nicolson czy srebrna medalistka olimpijska w piłce wodnej Tilly Kearns. Zwracały one uwagę na ogromną różnicę między byciem atrakcyjną sportsmenką a seksualizacją do sprzedawania sportu. Skandal odbił się również na social mediach aktorki, która w krótkim czasie straciła na Instagramie ponad 200 tysięcy obserwujących (dalej ma ich ponad 25 mln).
Mimo szerokiej krytyki, Sydney Sweeney nie wycofała się z obranej strategii. Wręcz przeciwnie, przekuła kontrowersje w siłę napędową dla własnych działań. Aktorka jest założycielką marki bielizny Syrn, którą aktywnie promuje, osobiście występując w jej kampaniach. Od początku stawiała na odważny marketing i nie inaczej jest w przypadku najnowszej akcji promocyjnej.
Anastazja Kuś skradła show na gali Złote Kolce. Jej odważna kreacja przykuwała wzrok
Kampania Syrn związana z Bożym Narodzeniem, której zapowiedź pojawiła się już w sieci, to kolejny dowód na bezkompromisowe podejście Sweeney. W spocie aktorka w pełnej krasie prezentuje zmysłowe komplety z koronki i futrzanymi zdobieniami, niewiele zostawiając wyobraźni. Choć i tym razem w mediach społecznościowych pojawiły się głosy krytykujące zbyt wczesny, świąteczny marketing i epatowanie erotyzmem, wydaje się, że aktorka jest obojętna na te zarzuty.
Niezależnie od tego, czy jest to krytykowana przez świat sportu reklama, czy odważna promocja własnej marki, Sydney Sweeney niezmiennie pozostaje w centrum uwagi. Wspomniany spot możesz obejrzeć poniżej.